Pod Sejmem trwa protest solidarnościowy z uchodźcami, którzy koczują w pobliżu Usnarza Górnego. Protest zapoczątkowały osoby związane z kolektywem Wilczyce, które wcześniej organizowały blokady wycinek lasów w Bieszczadach.

Pisaliśmy o nich wielokrotnie TU.

Pod Sejmem rozstawiono namioty. Na miejscu cały czas są obecne służby medyczne, które badają stan zdrowia protestujących. Dziś dwie osoby zostały skierowane przez ratowników do szpitala, jednak nie podjęły jeszcze decyzji czy przerwą protest. Kolejna osoba postanowiła po czterech dniach przerwać głodówkę z powodu hipoglikemii powstałej na skutek kilkudniowego nie jedzenia.

Większość uczestników protestu jest jednak w dobrej kondycji psychofizycznej, i zamierza kontynuować głodówkę, tak długo jak tylko pozwoli na to stan zdrowia.

O 14 odbyła się konferencja prasowa, na której odczytano list do uwięzionych na granicy Afgańczyków z wyrazami wsparcia i solidarności. Zaapelowano po raz kolejny do rządzących o natychmiastowe udzielenie pomocy medycznej i przyznanie azylu politycznego w Polsce dla 32 osobowej grupy uchodźców.

– Macie krew na rękach- mówiła jednak z uczestniczek konferencji prasowej pod adresem polskiego rządu.

Protestujących wsparł dziś poseł Maciej Konieczny, który był obecny na miejscu. – Polska powinna natychmiast przyjąć te osoby. Stać nas przyjęcie dużo większej liczby uchodźców. Powtarzana bzdura o wojnie hybrydowej między Polską a Białorusią bardzo źle wpływa na nastroje społeczne i nieludzkie postawy.

Protestujący chcą wytrwać na miejscu jak najdłużej. Zapraszają wszystkich chętnych do dołączenia do protestu, w formie głodówki, ale nie tylko. – Każdy może przyjść, i spędzić z nami czas, porozmawiać. Osób wspierających jest bardzo dużo i jesteśmy im za to ogromnie wdzięczni. Jak dotąd nie wydarzyło się nic niepokojącego, nikt nas nie zaczepia, policja jest na miejscu ale trzyma się z boku – mówił Przemek w rozmowie z naszym portalem.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

”Mamy dość wykrętów”. Pracownicy budżetówki demonstrowali pod KPRM, premier ich nie przyjął

Pracownicy budżetówki przypomnieli rządowi o swoim istnieniu. W sobotę 23 października prz…