Share Button

Państwo nie potrafi sobie poradzić z rozwiązaniem problemu bezrobocia wśród matek z małymi dziećmi, które nie mogą znaleźć pracy z powodu ciąży lub wychowywania dzieci. Z roku na rok jest gorzej.  Polki nie mają zagwarantowanego bezpieczeństwa ekonomicznego, dlatego coraz częściej nie decydują się na dzieci.

flickr.com/ECohen
flickr.com/ECohen

Jak wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej aż 200 tys. bezrobotnych kobiet w Polsce to matki małych dzieci. W pierwszych siedmiu miesiącach 2015 roku w urzędach pracy zarejestrowanych zostało 79,6 tys. kobiet, które nie mogły znaleźć pracy po urodzeniu dziecka. Okazuje się, że pociechy są większą przeszkodą w znalezieniu zatrudnienia niż zaawansowany wiek czy niepełnosprawność.

Kobiety będące matkami małych dzieci stanowią aż 81 proc. wszystkich bezrobotnych mających duże problemy z powrotem na rynek pracy. Pracodawcy „boją się” je zatrudniać, ponieważ zamiast pracy mogą poświęcać się na przykład opiece nad chorym dzieckiem.

Jak wynika z badań Domu Badawczego „Maison” – najważniejszą przyczyną małej liczby urodzeń w Polsce jest obawa kobiet przed utratą pracy (55 proc.). Respondenci zapytani, co ich samych powstrzymuje przed posiadaniem dzieci, wskazują na pierwszym miejscu brak wsparcia finansowego ze strony państwa, trudności mieszkaniowe oraz wysokie koszty wychowania dzieci.

Share Button

7 komentarzy

  1. qaduq napisał:

    Państwo potrafi sobie poradzić z bezrobociem. Zachęcam bezrobotnych do liczenia stanowisk pracy w urządach zatrudnienia i czytania tabliczek z nazwami stanowisk prac urzędników, zwalczających bezrobocie. Lokalnym działaczom radzę dokonać prostego zestawienia wysokości funduszy przznanuch na zwalczanie bezrobocia i kwot na szkolenia bezrobotnych, z wyszczególnieniem rubryki honoraria. To efekt zanny z poprzedniej epoki. Przed laty wpadło mi w ręce, dziś załuje, że nie zachowane, sprawozdanie o pracy kierownika wiejskiej szkoły nad założeniem spółdzielni produkcyjnej. Po wyliczeniu na całej stronie liczby zebrań i rozmow prosta konkluzja, że w wyniku intensywnej agitacji nikt nie podpisał deklaracji. Identycznie z walką o zmniejszenie bezrobocia. Koszty walki i szkolenia rosną, a wyniki?

  2. lubat napisał:

    Państwo nie pomaga, bo młode matki mają fanaberie: chcą pracować i odbierać pracę innym. Dlatego państwo, we współpracy z lewaczkami i lewakami, sprowadzi całą masę islamistek, które będą rodzić jak z taśmy i nie będą nikomu zawracać doopy poszukiwaniem pracy, zwolnieniami na opiekę nad dziećmi i podobnymi breweriami.

    • Młody Zlew napisał:

      Coś ty ocipiał? Żadna muzułmanka nie będzie rodzić dzieci ani harować w polskich warunkach. Prędzej wróci do siebie.
      Oni chcą do Niemiec a nie do obozu koncentracyjnego.

    • lubat napisał:

      Nie ponjał ironii?
      Wyrażenie „pracująca muzułmanka” to oksymoron, czyli epitet sprzeczny.
      Oczywiście są wyjątki, które – jak wieść niesie – potwierdzają regułę.

    • Młody Zlew napisał:

      Twoja ironia, moja ironia… Wyjątki potwierdzające regułę są tylko w twojej wyobraźni. Muzułmanki harują w domu nie pobierając za to pensji ani emerytury. Nasze feministki nieraz się o to upominały.

    • qaduq napisał:

      Spróbuj ten oksymoron wytłumaczyć muzułmance w Afryce, kiedy chłop bierze sobie kolejną żonę do pracy w gospodarstwie. Pomyliłeś harem emira z typowym gospodarstwem rodzinnym. Co innego w jaśnie oświeconej Europie, zwłaszcza przodującej UE, docenianej przez imigrantów. Historycznie ujmując, imputujesz, że Bismarck /w nowomowie pochodzący z Polski, jak współcześni niemieccy piłkarze, żeby podbić narodowy bębenek/ był lewakiem, bo prowadził Kulturkampf, wprowadził system emerytalny, zasiłki dla dzieci i zezwolił na działalność związków zawodowych?

    • Młody Zlew napisał:

      Najgorszy lewak to Korwin. Przecie sam mówił, że dla ludzi biednych nie ma nic lepszego jak kapitalizm. Należy rozumieć, że los ludzi biednych leży mu na sercu. Pieprzony komuch:)

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*