Site icon Portal informacyjny STRAJK

Dramat w ukraińskich sądach

Z powodu nowego prawa, skierowanego przeciwko korupcji wymiaru sprawiedliwości, ukraińscy sędziowie grupowo rezygnują z pracy.

https://www.flickr.com/photos/raeallen/

1 października w chodzi w życie ustawa nakazująca sędziom składanie oświadczeń majątkowych. To pozwoli sprawdzić, w jaki sposób weszli w posiadanie zazwyczaj ogromnego majątku, ponieważ skorumpowanie ukraińskiego wymiaru sprawiedliwości jest od 25 lat tajemnicą poliszynela. Dziennikarze tamtejszych mediów sprawdzili sytuacje w kilku miastach i prawda okazała się tragiczna. Na przykład w obwodzie Iwano-Frakowskim w większej części sądów, nie pracuje już ani jeden sędzia! Pozostali tylko pracownicy biurowi i ochrona. Ci sędziowie, którzy mogli udać się na emeryturę ze względu na wysługę lat, skorzystali z okazji i  czym prędzej przeszli w stan spoczynku, pozostali zaś po prostu zwolnili się z pracy. W samym Iwano Frankowsku z 25 sędziów pozostało jedynie 14, z których siedmiu też już złożyło wymówienia. W takiej sytuacji na każdego sędziego przypada dziennie po kilkadziesiąt spraw, co praktycznie uniemożliwia ich pracę. Podobna sytuacja jest na całej Ukrainie.

Nietrudno się domyśleć, że powodem nagłej chęci zakończenia przygody z wymiarem sprawiedliwości jest nowe antykorupcyjne prawo, które przewiduje wysokie kary za łapownictwo. A sędziowie na Ukrainie są jedną z najbardziej skorumpowanych grup zawodowych. Do legendy przechodziły wyroki wydawane z naruszeniem najbardziej podstawowych praw człowieka i sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. Wyroki zależały niemal wyłącznie od wysokości łapówki, jaką dostał sędzia. System ten pozostawał bezkarny przez lata. I teraz Ukraina za to płaci.

Exit mobile version