Poznań Rynek Starego Miasta

Poznań jest kolejnym polskim miastem, które przyjęło dokument zapewniający dbałość o równość praw obywateli. Emocje przekroczyły dopuszczalny poziom.

Głosy w poznańskiej radzie miasta rozłożyły się nierówno: za przyjęciem dokumentu było 23 radnych, zaś za jej odrzuceniem – 10, w tym, co ciekawe, jeden radny z Koalicji Obywatelskiej. Rada miasta uzasadniając przyjęcie EKR wskazała, że jest to deklaracja władz miejskich do wdrożenia zasad przez Kartę wyliczonych. Wskazała także, że dokument ten jest „formalnym wyrazem zaangażowania Miasta Poznania w propagowanie zasady równości kobiet i mężczyzn w życiu lokalnym”.

Europejska Karta Równości jest dokumentem, który funkcjonuje w przestrzeni publicznej od 2006 roku, kiedy to została wprowadzona w maju 2006 roku przez Radę Gmin i Regionów Europy. Tekst EKR wprowadza 6 podstawowych zasad dotyczących przestrzegania równości kobiet i mężczyzn i przeciwdziałania dyskryminacji opartej na płci, ale też zwraca uwagę na formy dyskryminacji „oparte na płci, rasie, kolorze skóry, pochodzeniu etnicznym i społecznym, cechach genetycznych, języku, religii czy wierze, przekonaniach politycznych lub innych, przynależności do mniejszości narodowej, urodzeniu, niepełnosprawności, wieku, orientacji seksualnej czy statusie społeczno-ekonomicznym”.

Jednak te zasady wywołały wściekłość radnych PiS i ich zwolenników, którzy dość licznie stawili się na posiedzeniu Rady Miasta. Mieli ze sobą krzyże, różańce i transparenty z napisami m.in. „Stop dla fałszywych ideologii”, „Kata Równości to likwidacja wolności w imię ,,wolności”, a także „LGBTQ – molestuje nas poznaniaków psychicznie za zgodą władz miasta. Wstyd i Hańba!”.

Przewodniczący klubu radnych PiS mówił m.in., że EKR wprowadza „elementy zła, te fragmenty zła, które są w tej generalnie pozytywnej wizji, że wszyscy jesteśmy ludźmi równymi co do godności, co do praw” Mówił też, że tłumaczenie polskie wprowadza w błąd, ponieważ w oryginale używane jest określenie „gender” w rozumieniu płci kulturowej, co go niepokoi.

Protest przekroczył dopuszczalne ramy, kiedy Rada przegłosowała przyjęcie Europejskiej Kart Równości. Zebrani krzyczeli pod adresem radnych głosujących za przyjęciem: „zdrajcy, hańba, zdrada!”. Przewodniczący Rady Grzegorz Ganowicz twierdzi w „Gazecie Wyborczej”, że krzyczano „zapraszamy do gazu”, oraz straszono, że w Poznaniu może być „gorzej niż w Gdańsku”, co jest jednoznaczną groźbą.

To się może źle skończyć.

patronite

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. W ogole o jakiej równości moze być mowa kiedy tęczowych popierają wielkie międzynarodowe koncerny, banki i neoliberalne media. Wypadałoby tez wspomnieć ze tym „równościowym” Poznaniem rządzi milioner i jego rodzinno biznesowa klika.

  2. „Poznań jest kolejnym polskim miastem, które przyjęło dokument zapewniający dbałość o równość praw obywateli”…………. Panie Maciek wam nie chodzi o równość praw obywateli tylko wam chodzi o NAD RÓWNOŚĆ obywateli spod flagi LGBTQWERTY…………………..
    Weż się pan ożeń ze Śmiszkiem i przestań pan czarować, że chodzi panu o PRAWA OGÓŁU do czegokolwiek.

    1. A nie zauważasz Ziomuś jednej prawidłowości w tym całym zgiełku-gadających-na-raz-kretynów???
      Zostają zepchnięte na bok i zapomniane podstawowe prawa człowieka (większości ludzi). Problemy egzystencji codziennej lądują na ostatniej stronie bo przecież ,,walka o równość obywateli”. To samo dzieje się z umysłami.
      Dlaczego w badaniach nad młodym pokoleniem korwinizm jest o trzy długości przed innymi pomysłami na organizację społeczeństwa?

    2. Ad. Skorpion
      Masz 100% racji, mało tego, że zostają zepchnięte na bok sprawy naprawdę istotne to jeszcze ów temat jest zaje.biście wygodny do wałkowania — pomyśl ile trzeba mieć wiedzy i samozaparcia aby rozwiązać sprawę np. naprawy opieki zdrowotnej a o du.pie Marynie można międlić, międlić, międlić i nie trza się specjalnie wysilać.
      Pozdrawiam.

    3. Powiedz mi w jaki sposób dąży się do „nadrownosci” ludzi LGBT, jestem bardzo ciekawy. Są jakieś postulaty, nie wiem, świadczeń dla ludzi niehetero za sam fakt? Wejście bez kolejki do lekarza? Oswiec mnie, jakie prawa mają dostać ludzie LGBT, których inni nie mają?

    4. Poza tym, chodzi też o równe traktowanie kobiet w miejscu pracy np. a jak ostatnio sprawdzałem, kobiety stanowią połowę populacji, więc już samo to to zdecydowanie kwestia ogółu. Zresztą jestem pewien, że nie czytałeś tej karty i po prostu masz takie tiki nerwowe, że jak widzisz słowa takie jak „równość płci” to automatycznie zaczynasz pisać LGBTQWERY SRATATATA CO ZA GŁUPOTA. Weź raz coś napisz merytorycznie i podaj jakiekolwiek argumenty związane ze sprawą na poparcie swojego punktu widzenia, to będzie można rozmawiać. Bo z boku to wygląda jakby „ziomek” i „skorpion” byli z jakiejś farmy trolli i ich jedynym zadaniem tutaj jest oczernianie każdego artykułu

    5. Spadaj ziomku z tymi swoimi przewidywalnymi komentarzami. Trollu z anachronicznych zaświatów. Chodzi o brak dyskryminacji dla osób LGBT, a nie o jakąś ich nadrówność. Jeśliby taka była, to otrzymywaliby prezesury w bankach, korporacjach itp.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Tysiące Bułgarów domaga się dymisji rządu. „To bitwa o naszą godność”

Od czwartku stolicą Bułgarii wstrząsają protesty. Tysiące obywatelek i obywateli domaga si…