W najbliższy poniedziałek komunikacja miejska w Gdańsku będzie funkcjonować z utrudnieniami. Wszystko przez nieporozumienia pomiędzy związkiem zawodowym kierowców, a zarządem transportu. Kierowcy nie chcą aby ich obowiązkiem było wydawanie reszty, gdyż utrudnia to ich pracę i przyczynia się do opóźnień.

Kierowcy gdańskiego transportu publicznego przeprowadzą strajk włoski / wikipedia commons

Związek Zawodowy Pracowników Komunikacji Miejskiej poinformował, że zaplanowany protest będzie miał charakter ostrzegawczy. Przedstawiciele pracowników gdańskiego transportu są zirytowani impasem w rozmowach z pracodawcą. Negocjacje dotyczą nowego kontraktu na przewozy w najbliższej dekadzie. Punktem spornym jest zakres obowiązków kierowców.

– Mamy bardzo dużo zastrzeżeń do dwóch podstawowych dokumentów regulujących naszą pracę: do instrukcji dla kierowców i do regulaminu pracy – mówi w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Stanisław Stencel, przedstawiciel związkowców. – Chcemy pokazać, że jeśli ściśle będziemy trzymać się zasad, jakich się od nas wymaga, to niemożliwe jest kursowanie zgodnie z rozkładowymi czasami jazdy. A miasto, czyli nasz pracodawca, dodatkowo od przyszłego roku planuje dołożyć nam kolejny obowiązek, czyli nakaz wydawania reszty za sprzedaż biletu. Do tej pory regulamin mówił o sprzedaży tylko za odliczoną sumę. A trzeba pamiętać, że naszym podstawowym zadaniem jest prowadzenie pojazdu w taki sposób, aby zapewnić podróżującym komfort i bezpieczeństwo. Dlatego liczymy na wyrozumiałość wszystkich pasażerów -dodaje przedstawiciel pracowników.
Na czym polega strajk włoski? Jest to forma protestu pracowniczego polegająca na drobiazgowym trzymaniu się norm bezpieczeństwa i wszelkich obostrzeń. Kierowcy komunikacji miejskiej będą więc zachowywać odstęp od poprzedzającego tramwaju do 150 metrów (na wzniesieniu 300 metrów), przez rozjazdy i skrzyżowania torowisk będą przejeżdżać 10 km/h, a bilety będą sprzedawać za odliczone pieniądze tylko na przystankach.
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Chiny: państwo nie pozwoli miliarderowi na rozrzutny tryb życia

Bardzo ciekawy wyrok zapadł wobec twórcy konglomeratu HNA Group Chen Fenga. Bogacz uchylał…