Sytuacja pomiędzy dwoma krajami, napięta od lat, znacznie pogorszyła się w tym roku. Wojska indyjskie regularnie przekraczają granicę, a kolejny konflikt zbrojny na dużą skalę może wybuchnąć w każdej chwili. Zarówno Indie jak i Pakistan dysponują bronią atomową.

Zamieszki antyrządowe w indyjskim Kaszmirze/flickr.com/Kashmir Global
Zamieszki antyrządowe w indyjskim Kaszmirze/flickr.com/Kashmir Global

Kaszmir jest od dekad ziemią sporną, podzieloną pomiędzy trzy kraje – Indie, Pakistan i Chiny. 43 proc. krainy jest pod kontrolą Indii, 37 proc. pod kontrolą Pakistanu, a 20 proc. leży w Chinach. Napięcia występują przede wszystkim na linii Pakistan-Indie, mimo podpisanego w 2003 roku porozumienia pokojowego. W indyjskiej części Kaszmiru regularnie wybuchają antyrządowe zamieszki, które zdaniem Indii wspierane są przez pakistańskie organizacje terrorystyczne – w tym roku służby specjalne zabiły jednego z liderów lokalnej opozycji, Burhana Wani. W tym roku doszło do ostrej eskalacji przemocy – w indyjskiej części Pendżabu, krainy również podzielonej pomiędzy zwaśnionych sąsiadów, miały miejsce dwa zamachy terrorystyczne w indyjskich bazach wojskowych – nikt nie przyznał się do odpowiedzialności, jednak sprawcami prawdopodobnie byli terroryści z Jaish-de-Mohammed, organizacji domagającej się włączenia całego Kaszmiru do Pakistanu. Według Indii działali oni we współpracy z pakistańskim rządem, czemu stanowczo zaprzecza Islamabad.

W odpowiedzi na ataki Indie rozpoczęły serię zbrojnych rajdów za granicę Pakistanu – według Delhi są to antyterrorystyczne działania, prowadzone z „chirurgiczną precyzją” przeciwko Jaish-de-Mohammed. Pakistan ostro protestuje i twierdzi, że celem ataków z powietrza są przede wszystkim cywile i deklaruje, że „niczym nie sprowokowane” ataki spotkają się z proporcjonalnym odzewem. Premier Pakistanu Raja Farooq Haider ostrzega, że jeśli bombardowania ze strony indyjskiej będą trwały, okolice przygraniczne będzie musiało opuścić 500 tys. ludzi. Według strony pakistańskiej, jak dotąd w ich wyniku zginęły 23 osoby, w tym w poniedziałek siedmiu żołnierzy,

Obydwa kraje posiadają potężne arsenały atomowe. Konflikt o Kaszmir toczy się od 1947 roku i pochłonął tysiące ofiar – ogromną większość z nich stanowiła ludność cywilna.

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Przeciwnicy „Piątki dla zwierząt” demonstrują w Warszawie

Rano na rondzie Dmowskiego w stolicy protestujący rolnicy z Agrounii rozrzucili świece dym…