Share Button

Dbałość o wymiar sprawiedliwości została „zaniedbana i porzucona” przez hiszpańskie władze – alarmuje koalicja siedmiu związków zawodowych sędziów i prokuratorów. We wtorek w całym kraju odbył się strajk przedstawicieli tych profesji.

– W Hiszpanii ludzie mają wrażenie, że sądownictwo nie jest tak niezależne, jak powinno – powiedział Ignacio Gonzalez Vega, rzecznik związku „Sędziowie dla Demokracji”. Jego słowa odnoszą się głównie do nacisków na wymiar sprawiedliwości, jakie były wywierane przez przedstawicieli rządu podczas kryzysu katalońskiego. Oskarżenia o wykonywanie dyspozycji gabinetu Mariano Rajoya wysuwali katalońscy politycy, jako przykład podając zielone światło na polityczne represje wobec członków autonomicznego rządu w Barcelonie. Wydano wówczas nakaz aresztowania premier Carlesa Puigdemonta, a Madryt za pomocą sądów zakwestionował prawo Katalonii do utworzenia własnego państwa.

Po raz pierwszy sędziowie i prokuratorzy strajkują wspólnie. Ci drudzy również są niezadowoleni z warunków pracy. W ich przypadku chodzi jednak o bardziej prozaiczne kwestie. Montserrat Garcia, rzeczniczka „Związku Prokuratorów”, powiedziała, że prokuratorzy są „ogromnie obciążenie pracą”, a Hiszpanii brakuje „sprawiedliwości jakości”.

Co na to rząd? Przedstawiciele władzy z ministrem sprawiedliwości Rafaela Catalą na czele prowadzą kampanię propagandową przeciwko sędziom i prokuratorom.

Szef resortu oświadczył, że sygnalizowane problemy i postulaty protestujących są niedorzeczne. Zaznaczy, że zwiększenie nakładów na sądownictwo jest już zadekretowane w projekcie tegorocznego budżetu. Problem w tym, że budżet nie został jeszcze przyjęty przez większość parlamentarną. Jeśli zyska aprobatę, wówczas, zgodnie z obietnicą, zatrudnionych zostanie 300 nowych sędziów i prokuratorów, 130 milionów euro – skierowanych na informatyzację w wymiarze sprawiedliwości.

 

Share Button

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*