Około czterystu osób protestowało przeciwko temu, by na Majorce znowu odbywała się corrida. Organizatorzy okrutnego widowiska, by ich zagłuszyć, puszczali z głośników muzykę. W tym utwór, który wywołał skandal.

Zabijania byków na arenie nie było na Majorce od 2017 r. Wtedy lokalny samorząd zdecydował, że „walki” mają trwać maksymalnie 10 minut i nie mogą kończyć się zabiciem zwierzęcia. Byki miały być „tylko” drażnione, a następnie odwożone z areny. Potem jednak hiszpański sąd najwyższy uznał, że publiczne dręczenie i pozbawianie życia zwierząt jest częścią krajowej tradycji i kultury, a regionalne rządy nie mają prawa z nim walczyć. Na arenie w Palmie odbyło się „widowisko” w tej właśnie tradycyjnej formie – z ranieniem i uśmierceniem byka. Przeciwko temu zaprotestowało kilkuset obrońców praw zwierząt.

Aby zagłuszyć okrzyki „To nie sztuka, to tortury” i „Nie dla walk byków”, organizatorzy najpierw wyemitowali z głośników pieśń „Viva España”, a następnie utwór „Cara al Sol” (Twarzą ku słońcu). To pieśń z czasów frankistowskiej Hiszpanii, niemalże drugi hymn narodowy ówczesnej prawicowej dyktatury. Obecnie jego publiczne wykonywanie jest w Hiszpanii zakazane, na podstawie ustawy o pamięci historycznej. Lewicowa partia Podemos zgłosiła sytuację na policję.

Faszystowski hymn z głośników skutecznie zagłuszył protesty obrońców praw zwierząt, ku radości około 12 tys. widzów, którzy przybyli oglądać corridę. Dodatkowo dali oni wyraz satysfakcji, skandując „Wolność!”.

Wśród miłośników zabijania zwierząt dał się zauważyć Jorge Campos, przewodniczący struktur skrajnie prawicowej partii VOX na Wyspach Kanaryjskich. Przyszedł na trybunę owinięty hiszpańską flagą, a następnie tłumaczył dziennikarzom, że w ten sposób wyraża poparcie dla narodowych tradycji.

patronite
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Kolejne stadium antyrosyjskiej paranoi. Uznali Gretę Thunberg za „córkę Putina”

Spiskowa teoria o tzw. Russiagate, w USA coś na kształt kultu religijnego, którego głównym…