Hiszpańska Rada Ministrów przygotowała projekt nowej ustawy o pamięci demokratycznej, mającej na celu upamiętnienie ofiar wojny domowej oraz przeciwdziałanie gloryfikacji dyktatora Francisco Franco i jego reżimu.

Projekt, który będzie teraz rozpatrywany przez hiszpański parlament, idzie o kilka kroków dalej od ustawy o pamięci historycznej z 2007 roku. Zakłada on penalizację czynów znieważających ofiary frankizmu bądź gloryfikujących zamach stanu z 1936 roku lub wojskową dyktaturę. Postuluje utworzenie w Salamance narodowego banku DNA.  Powstanie centrum dokumentacji służącego pracom lokalizacji i ekshumacji szczątków ofiar frankizmu.

Na mocy zapisów ustawy powołany ma zostać również urząd specjalnego prokuratora do zbadania przestępstw popełnionych przez hiszpańską skrajną prawicę od czasów wojny domowej. Zostaną także ustanowione dwa oficjalne dni pamięci dla uhonorowania zamordowanych i zmuszonych do emigracji. Rządowe szacunki wskazują, że na terenach zajętych przez frankistów w czasie wojny i po jej zakończeniu ofiarami represji reżimu padło ponad 114 tys. cywilów.

Nowe przepisy zobowiążą też hiszpańskie rządy do ponoszenia kosztów poszukiwań i ekshumacji masowych mogił oraz ponownego oznaczenia pomników powstałych ku czci dyktatora Franco. W tym najbardziej znanego – w podmadryckiej Dolinie Poległych. Zgodnie z zapisami ustawy nikt nie będzie mógł być pochowany na terenie tego kompleksu w eksponowanym miejscu. Oznacza to, że z tamtejszej bazyliki usunięte będą musiały zostać szczątki José Antonio Primo de Rivery, założyciela Falangi (prochy gen. Franco zostały już przeniesione w 2019 roku).

„Dzięki tej ustawie staniemy się bardziej przyzwoitym krajem, ponieważ lepiej będziemy służyć ofiarom” – powiedział dziennikarzom minister Felix Bolanos. Jest on odpowiedzialny za opracowanie projektu. „Chcemy, aby tysiące rodzin, które wciąż szukają szczątków swoich bliskich, wiedziały, że mogą liczyć na pomoc rządu w tej sprawie” – dodał.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Afgański ruch oporu u bram największych miast, gwałtowne walki

Wojska afgańskich kolaborantów okupacji USA-NATO przeżywają ciężkie chwile. Narodowa koali…