Site icon Portal informacyjny STRAJK

Homofobiczny napad w Poznaniu będzie ścigany z urzędu

Jest szansa, że homofobiczna napaść na poznańskich Jeżycach zostanie odpowiednio zbadana i oceniona przez sąd. Prokuratura postanowiła objąć sprawę ściganiem z urzędu.

fot. Zuzanna Kochel

Jak pisaliśmy na łamach portalu, do incydentu, który będzie przedmiotem prokuratorskiego postępowania, doszło w nocy z soboty na niedzielę. Poszkodowany to 24-letni Mateusz Perczyński, który razem ze swoim partnerem i dwójką znajomych wracał z imprezy w lokalu HaH i postanowił wstąpić jeszcze do baru Roti. Na schodach spotkał agresywnego mężczyznę, który najpierw wulgarnie obraził parę gejów, a następnie zaatakował ich pięściami. Do poważnego pobicia nie doszło głównie dlatego, że „odważny” agresor zostawił Perczyńskiego i towarzyszące mu osoby w spokoju na widok radiowozu. Został jednak zatrzymany. Już na komisariacie jego znajomi grozili poszkodowanym kolejnym pobiciem i próbowali ich przekupić.

Kiedy po badaniu lekarskim okazało się, że nikt nie odniósł poważnych obrażeń, to, czy napastnik w ogóle odpowie za swój czyn, stanęło pod znakiem zapytania. Przestępstwa motywowane homofobią nie są bowiem w Polsce ścigane z urzędu, tak jak na przykład napaści na tle rasowym lub religijnym. Pozostawała ścieżka oskarżenia prywatnego. Poznańska prokuratura stanęła jednak w tej sprawie na wysokości zadania. Dzisiaj podano do wiadomości, że śledczy skorzystają z możliwości objęcia sprawy ściganiem z urzędu. Komentując sprawę dla poznańskiej „Gazety Wyborczej” prokurator Piotr Kotlarski wskazał, że wymaga tego interes społeczny.

Grupa Stonewall, poznańskie stowarzyszenie walczące o prawa osób LGBT+ i wspierające je, zachęca do nagłaśniania przypadków homofobicznej agresji, aby ich sprawcy nie pozostawali bezkarni. Zorganizuje również kurs samoobrony, która to umiejętność w Polsce jak widać osobom nieheteronormatywnym może być bardziej niż przydatna.

Exit mobile version