86 medyków zostało aresztowanych podczas trwającego od 16 grudnia strajku pracowników publicznej służby zdrowia w Radżastanie. Akcja zakończyła się jednak ich zwycięstwem. Dziś personel wrócił do pracy, po tym, jak lokalne władze zgodziły się spełnić warunki komitetu strajkowego.

To było jedno z najpoważniejszych napięć w sektorze publicznym północnych Indii w ostatnich latach. Przez 12 dni lekarze z Radżastanu wykonywali wyłącznie zabiegi w przypadku zagrożenia życia pacjentów. Trwały okupacje szpitali i twarde negocjacje z przedstawicielami lokalnego rządu. Policja zaprezentowała dawno nie widzianą brutalność. Wiele razy medycy byli pałowani i siłą wyciągani z placówek, w których odbywały się protesty.

Dzień przez Świętami Bożego Narodzenia do Sądu Najwyższego wpłynęła skarga na nadużywanie uprawnień przez mundurowych. Po raz pierwszy od wielu lat personel tej instytucji był zmuszony przyjść do pracy 25 grudnia, aby zająć się rozpatrzeniem nadzwyczajnej sprawy. Sąd nakazał bezzwłoczne wstrzymanie represji i zagwarantowanie lekarzom demokratycznego prawa do prowadzenia strajku. Walka była zatem prowadzona na wielu frontach. Jak się okazało – opłaciło się.

W czwartek lekarze z Radżastanu powrócili do normalnego wykonywania obowiązków. Jest to efekt podpisanego wczoraj porozumienia, na mocy którego władze zgodziły się na desygnowanie dodatkowych środków, które zostaną przeznaczone na podwyżki dla personelu. Wzrosną płace, a czas pracy lekarzy będzie regulowany według zasad zapisanych w odpowiednim akcie.  Na spotkaniu, które zakończyło się ugodą lekarzy reprezentował Ajay Chaudhary, przewodniczący All-Rajasthan In-service Doctors Association (ARISDA), natomiast ze strony rządowej obecny był minister zdrowia Radżastanu Kali Charan Saraf.

Sąd Najwyższy, poza rozpatrzeniem skargi na nieuzasadnioną przemoc ze strony policjantów, zajął się również wnioskiem rządu, który domagał się, aby lekarze niezwłocznie przerwali strajk i wrócili do pracy. Grono orzekające przychyliło się do obu wniosków. Wcześniej propagandowe media prorządowe próbowały rozniecić gniew społeczny przeciwko medykom, rozpowszechniając informację jakoby 300 pacjentów miało umrzeć w wyniku nieudzielenia im pomocy przez strajkujących pracowników placówek medycznych. Była to oczywista nieprawda, mająca na celu zmuszenie lekarzy do ustępstw.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Kobiety walczyły o to od lat: parlament Argentyny będzie debatował nad legalizacją aborcji. Kiedy Polska?

Obywatelki Argentyny od lat walczyły na ulicach o prawo do bezpiecznego przerwania ciąży. …