24-godzinny strajk sparaliżował działalność kilku gałęzi gospodarki. W niektórych stanach dochodzi do starć z policją. Hindusi protestują przeciw elastycznym formom zatrudnienia i ograniczaniu praw związkowych.

facebook.com/worldriots24
facebook.com/worldriots24

Pracownicy zbuntowali się przeciwko planom nacjonalistycznego rządu Narendry Modiego, który zamierza dokonać radykalnej deregulacji rynku pracy, masowej prywatyzacji i wprowadzeniu przyzwolenia  na powszechne stosowanie elastycznych form zatrudnienia, które nie gwarantują zatrudnionym ochrony przez zwolnieniami i ograniczają możliwość zrzeszania się w związkach zawodowych. Protest został zainicjowany przez afiliowany z socjaldemokratyczną Partią Kongresową związek Trade Union Congress.

Jak podaje wydawany w języku angielskim dziennik „Hindustan Times”, w strajku bierze udział ponad 150 mln pracowników, zrzeszonych w 10 największych centralach związkowych. Jego efekty są odczuwalne w New Dehli, Kalkucie, Bhoplalu  i wielu innych miastach – nie funkcjonuje komunikacja publiczna, zamknięte są banki, a godziny pracy w wielu prywatnych i publicznych przedsiębiorstwach zostały skrócone. Strajk uderzył zwłaszcza w sektor przemysłowy, budowlany, górniczy i transport. Rząd przekonuje, ze reformy mają służyć stworzeniu lepszych warunków do wzrostu i zwiększeniu konkurencyjności indyjskiej gospodarki.

Modi, który w przeszłości przez 12 lat rządził stanem Gudżarat, jest zdeklarowanym neoliberałem i zwolennikiem redukcji praw pracowniczych i okrojenia skromnego wachlarza świadczeń socjalnych. Podczas swoich rządów uczynił z Gudżaratu eldorado dla inwestorów i piekło dla pracowników. Teraz chce przenieść tamtejsze rozwiązania na szczebel ogólnokrajowy.

Informacja o przystąpieniu do strajku 150 mln pracowników została podana przez związkowców, jak dotąd żadne źródło rządowe jej nie potwierdziło. Centrale przez ostatnie tygodnie prowadziły ze stroną rządowa negocjacje, jednak władza nie zgodziła się na realizacje żadnego z 12 postulatów, dotyczących zachowania podstawowych praw pracowniczych.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Imperialne delirium: USA nałożą sankcje na cały świat

Tego jeszcze nie było: Stany Zjednoczone uznały, że są ONZ! Wczoraj wieczorem Eliott Abram…