Irański pocisk rakietowy Emad / fot. Wikimedia Commons

Iran kontynuuje testy rakiet dalekiego zasięgu. Amerykanie są oburzeni, „niezależni eksperci” z ONZ wyrażają zaniepokojenie.

Irański pocisk rakietowy Emad / fot. Wikimedia Commons
Irański pocisk rakietowy Emad / fot. Wikimedia Commons

We wtorek irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował, że w ramach zaplanowanych wcześniej manewrów testował rakietowe pociski balistyczne ziemia-ziemia. Dzisiaj państwowe media w Teheranie doniosły o dwóch kolejnych wystrzelonych rakietach, zapewniając, że przenoszą one wyłącznie konwencjonalne głowice bojowe i nie ma mowy o stosowaniu broni masowego rażenia.

Irańskie manewry to jasny sygnał w stronę USA i krajów zachodnich, które liczyły na to, że porozumienie nuklearne z Iranem skłoni ten kraj do daleko idących ustępstw. Nadzieje na daleko idącą transformację Iranu wzrosły na Zachodzie jeszcze bardziej po tym, gdy ostatnie wybory parlamentarne w tym kraju zakończyły się sukcesem stronnictwa tzw. reformatorów. Testy balistyczne pokazują, że w Teheranie cele strategiczne się nie zmieniły. Iran nadal chce być regionalną potęgą, której głos liczy się przy rozwiązywaniu problemów Bliskiego i Środkowego Wschodu. Dyskusje w krajowej elicie politycznej dotyczą środków, jakimi te cele mają być osiągane, a nie celów samych w sobie.

Taka postawa oczywiście nie podoba się Stanom Zjednoczonym, które po wtorkowych testach zapowiedziały zainicjowanie dyskusji o postępowaniu Iranu na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ. Dzisiaj amerykańscy politycy przyznają, że testy rakiet nie łamały zapisów porozumienia nuklearnego. Niezależnie jednak od tego USA utrzymuje w mocy tę część sankcji wobec Iranu, którą nałożono po poprzednich testach balistycznych Teheranu w styczniu.

Oburzeni są natomiast „niezależni eksperci” z ONZ. Przedstawiciele organizacji już stwierdzili, że postawa Iranu jest karygodna, a rozwijanie przez ten kraj potencjału militarnego to łamanie rezolucji Rady Bezpieczeństwa. Precyzyjnie jednak rzecz ujmując, aktualna rezolucja w tej sprawie nie zabrania bowiem Iranowi prac nad rakietami, a jedynie „wzywa” do rezygnacji z tego typu działań.

[crp]
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Nowy lider Państwa Islamskiego był cennym informatorem CIA

Jak informuje ostatni raport Ośrodka Walki z Terroryzmem (CTC) słynnej amerykańskiej akade…