Premier Netanjahu chce otoczyć cały Izrael murami i ogrodzeniami, które zapewnią ochronę przed obecnymi i przyszłymi zagrożeniami z Bliskiego Wschodu.

Wizytując budowę ogrodzenia na południowej granicy z Jordanią, izraelski premier Beniamin Netanjahu zapowiedział budowę kolejnych barier w całym kraju w celu zapewnienia bezpieczeństwa przed wrogą infiltracją. Wzniesienie tylko samego ogrodzenia nowego międzynarodowego portu lotniczego przy mieście Ejlat (nad Morzem Czerwonym) pochłonie 77 mln dolarów.

Budowa murów ochronnych rozpoczęta w 2002 r. przez Ariela Szarona, nie umarła wraz z jego odejściem. Wprost przeciwnie, są one teraz budowane z wykorzystaniem nowoczesnych dodatkowych zabezpieczeń, takich jak specjalne taśmy umożliwiające identyfikację śladów osób próbujących sforsować ogrodzenia.

Długie na 242 km i wysokie na 5 metrów bariery wzniesione zostały np. wzdłuż granicy z Egiptem. Podobne stanęły też w północnej części Wzgórz Golan (103 km) oraz w Judei i Samarii (500 km).

Te zabezpieczenia nie dają jednak „wrażliwemu” Netanjahu poczucia bezpieczeństwa. Zapowiedział więc  powstanie wieloletniego planu budowy ogrodzeń, które otoczą cały Izrael i zapewnią ochronę przed obecnymi i przyszłymi zagrożeniami płynącymi z Bliskiego Wschodu.
– W naszym sąsiedztwie musimy chronić się przed dzikimi bestiami – tak we wtorek Netanjahu uzasadnił konieczność budowy nowych murów i ogrodzeń.

– Na koniec, jak ja to widzę, ogrodzenie takie jak to, otoczy cały Izrael. Będziemy otaczać Izrael murami, barierami – dodał „rozmarzony” premier. Innymi słowy, marzy mu się umieszczenie swoich rodaków w wielkim getcie, co nasuwa straszne historyczne skojarzenia…

Wizje premiera nie spodobały się wszystkim członkom jego rządu. Naftali Bennett, minister edukacji, członek skrajnie prawicowej partii „Nasz Dom Izrael” jako jedyny skrytykował politykę bezpieczeństwa prowadzoną przez Netanjahu.

– Premier mówił dziś o tym, jak potrzebne są ogrodzenia. Chcemy otoczyć się ogrodzeniami. W Australii i New Jersey nie ma potrzeby ich budowania – powiedział minister Bennett.

Plany budowy muru świadczą pośrednio o tym, że Izrael cały świat arabski i wszystkich sąsiadów traktuje jako faktycznych wrogów i nie ma żadnych koncepcji pokojowego rozwiązywania nabrzmiałych konfliktów.

[crp]

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Amerykanom grozi nowa fala bezdomności. Winna pandemia

Co dziesiąta amerykańska rodzina może w najbliższym czasie zostać bez dachu nad głową, ala…