Sylwia Spurek nie jest już członkinią Wiosny. Wybrana w ostatnich wyborach deputowana do Europarlamentu poinformowała o swoim odejściu. Jako pretekst wykorzystała nadchodzące wchłonięcie jej partii przez Sojusz Lewicy Demokratycznej. Będzie teraz niezależną europosłanką w ramach Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów.

Na odejście Spurek z Wiosny zanosiło się już od kilku miesięcy. W środowisku Roberta Biedronia mówiło się, że partia była dla polityczki trampoliną do europarlamentu. Teraz pojawiła się idealna okazja do rzucenia legitymacją, bo Wiosna znajduje się o krok od sfinalizowania fuzji z SLD. O tym, że Robert Biedroń „jest właściwie zdecydowany” mówił przewodniczący Sojuszu Włodzimierz Czarzasty.

– Ja bym chciał połączyć SLD i Wiosnę. Takie jest moje zdanie, mało tego, od czterech dni takie jest zdanie zarządu SLD, który w tej sprawie jednomyślnie podjął decyzję. W kilku sprawach podjął decyzję, ale co do konsolidacji podjął jednomyślną decyzję. Również podjął decyzję o tym, że będzie wspólny kandydat Lewicy, co kończy dyskusję, czy będzie jeden kandydat na prezydenta w Polsce, czy będzie ich kilku – mówił w Radio ZET.

Praktycznie przesądzone jest również powstanie wspólnego klubu parlamentarnego złożonego z posłów i posłanek obydwu partii. Nadal nie wiadomo natomiast, czy będzie w nim również sześcioro przedstawicieli Lewicy Razem. Jak dowiedział się Portal Strajk, sprawa jest ciągle przedmiotem negocjacji, chociaż ich wyniku można się raczej w tym tygodniu spodziewać.

Spurek zręcznie wykorzystała nadarzającą się okazję. „To nie jest Wiosna, do której wstępowałam, ale będę pamiętała tę, do której wstąpiłam. Jest tam wiele osób, które cenię i liczę na współpracę z nimi” – napisała na Twitterze, informując, że to koniec jej członkostwa w ugrupowaniu. – To miała być progresywna, niezależna programowo, nowa partia polityczna – tłumaczyła w rozmowie z Polsat News.

Odejście Spurek oznacza, że Wiosna będzie mieć tylko dwóch przedstawicieli w PE – Łukasza Kohuta i Roberta Biedronia.

Czy europosłanka pozostanie teraz bez politycznego zaplecza? Sylwia Spurek na razie nie chce mówić o swojej przyszłości, jak również nie precyzuje powodów rozstania. Szansą na kolejną afiliację może okazać się rozpad bądź rebranding Platformy Obywatelskiej, w której koncepcje i polityczną potencje przestali już wierzyć nawet członkowie kierownictwa.

Sylwia Spurek jest doktorem nauk prawnych, legislatorką, działaczką na rzecz praw człowieka, prozwierzęcą aktywistką i działaczką feministyczną. Była zastępczynią Rzecznika Praw Obywatelskich, a jej kampania europarlamentarna była jedną z najbardziej profesjonalnych i żywych akcji wyborczych w 2019 roku.

Co ciekawe, swojej przyszłości w Wiośnie nie widzi również partner życiowy Sylwii Spurek. Marcin Anaszewicz, do niedawna główny doradca i architekt partii Biedronia, w sierpniu oświadczył, że nie zamierza startować z list SLD do Sejmu, a sojusz z partiami lewicy jest niezgodny z jego wartościami.

paypal

 

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Jeżeli sam ,,wielki szef” Biedroń pokazał że obiecanki-macanki z kampanii wyborczej ma tam gdzie słońce nie dochodzi (razem z wyborcami) to czego się spodziewać po tej zbieraninie niedopieszczonych resztek pn. Wiosna?
    Mógł Biedroń powiedzieć że obietnica zrzeczenia się mandatu – to takie sobie gadanie?
    To przypisywanie ,,qrestwa-politycznego” jego przybocznej zwyczajnie nie przystoi.
    Przykład płynie z góry drodzy czytelnicy. Głosowaliście na ,,tęczowych” – to teraz tęczowo się macie. I nie ma znaczenia że czasem nie ma co do gara wrzucić… A może by tek kawałek tęczy?

    1. Pamiętam ile pomyj wylano na Lepera gdy pismaki „odkryli”, że każe swym posłom podpisywać weksle in blanco gdyby nie daj boże zachciało im się po wyborach sqrwić……….
      To winno stać się standardem gdyż partia inwestuje w łobuzkę lub łobuza, wyborcy głosują bo łobuz był z określonej formacji a on mówi wszystkim ….(cenzor).
      Pozdrawiam.

  2. Bohatersko zrezygnowała z członkostwa, no to niech jeszcze równie bohatersko zrezygnuje z eurodiety.
    Czy my, wyborcy, naprawdę nigdy niczego się nie nauczymy?
    Teraz czas na polski parlament i kolejne, planowe „rozczarowania”…

  3. Jeszcze raz o Spurek tym razem „ciężko – humorystycznie” (nie moje): Wegetarianka Spurek opuściła Wiosnę bo przekonała się, że Robert Biedroń lubi „parówki”……….

  4. Spurek…. „Lewicowa weganka” i obrończyni praw zwierząt — w „kozackich” i drogich skórzanych butach, w skórzanym pasku z najnowszej kolekcji oraz z torebką z bydlęcej skóry za kilkanaście tysiaków, lewica i weganizm jak pieron………………

  5. Tak drodzy ludkowie wygląda polityczne k…two, jak partia lansowała, promowała i zasilała finansowo kampanię owej (….cenzor, słowo na k.) to było cacy a tera panienka pokazała im fuck..
    W historii polskiego parlamentaryzmu po 89 były przykłady dobrego zachowania:
    Palikot który nie brał kasy za posłowanie a gdy rozstał się z PO po prostu zrezygnował z mandatu przed końcem kadencji, Korwin który zrezygnował z mandatu europosła gdy stopień wqrwienia go przez nazi-euro-parlament przekroczył granicę rozsądku oraz Kukizowcy którzy idąc do wyborów z hasłem „Nie chcemy dotacji dotrzymali słowa”, tyle……
    Spurek jest polityczną k…ą i tyle.

  6. Ulżyło mi, „trochę”.W d….. mam, czy opublikujecie moje komentarze,czy nie !!!
    Określicie się i tyle.

  7. W Polsce „kurewstwo polityczne” jest tak powszechne,że już nikt się tego nie wstydzi.Gorzej ,że staje się to obojętne wyborcom.

  8. Przeszedłem drogę od słuchania z wypiekami na twarzy Radia Wolna Europa,czytania pisma p.t. bodajże Taka jest Ameryka,poprzez czasy tzw.gierkowskie, dalej Solidarność, dalej rzekomo „Wolną Polskę” i nie mam na kogo głosować!Po latach stwierdzam,że najlepiej,najfajniej było za PRL-u.Materialnie miałem wtedy dużo,dużo gorzej,a mimo to było lepiej!Ciekawe dlaczego?Myślę teraz ,że tamten rzekomo „totalitarny” system był dużo bardziej „LUDZKI”.

  9. Co można wymagać od Pani Spurek skoro takie „tuzy” „Lewicy” jak Miller,Kwaśniewski,Cimoszewicz i wielu innych pokazują,że liczą się tylko „konfitury”, a idee są dla „naiwniaków”.!!!

  10. Dla mnie jest to przykład politycznej prostytucji. Nie ona pierwsza się „puściła”, ale to nie umniejsza jej nieprzyzwoitości.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Dlaczego PiS dojechał Międlara? Analityk skrajnej prawicy tłumaczy

Można powiedzieć – wreszcie. Państwo PiS w końcu wzięło się na poważnie za jednego z…