W rocznicę krachu prezydent Andrzej Duda przedstawił frankowiczom propozycję projektu ustawy, pozwalającej przewalutować kredyt na złotowy. Projekt trafił do konsultacji społecznych.

Frankowicze wreszcie odetchną z ulgą? fot. pixabay.com/BITLAKE
Frankowicze wreszcie odetchną z ulgą? fot. pixabay.com/BITLAKE

Maciej Łopiński, minister w Kancelarii Prezydenta, poinformował o tym, że przedstawiona przez PAD propozycja ma opierać się na tzw. „kursie sprawiedliwym”. Polega to na obliczeniu specjalnego algorytmu przeliczającego franki na złotówki według danych z dnia zawarcia umowy kredytowej. Propozycja ta miała za zadanie poddanie frankowiczom takiego rozwiązania, aby nie czynić ich grupą uprzywilejowaną w stosunku do tych, którzy swoje kredyty zaciągnęli w złotówkach. Projekt nie uwzględnia kosztów przewalutowania dla banków – ma go obliczyć Komisja Nadzoru Finansowego.

Realnie oznacza to, że banki będą mogły zaproponować albo przewalutowanie, albo dalsze spłacanie rat w walucie, w której kredyt został wzięty, ale „po rzetelnym kursie” – mianowicie kredytobiorca będzie ponosił odpowiedzialność finansową tylko do wartości nieruchomości. Pieniądze z tzw. spreadu walutowego zostaną przez banki zwrócone klientom. W efekcie zmniejszy to ilość kapitału pozostałego do spłaty. Kancelaria Prezydenta potwierdza, że banki będą mogły sobie „odliczyć” 20 proc. strat, gdy zdecydują się na przewalutowanie.

Dziś o 14.00 w Warszawie na Placu Trzech Krzyży spotka się grupa „Stop Bankowemu Bezprawiu”. Będzie maszerować pod Sejm, by w ten sposób „uczcić” rocznicę „czarnego czwartku”. Szczegółowy plan spotkania można znaleźć tutaj.

[crp]

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. no proszę, nawet peowsko-nowoczesna hołota coś dostała. czy alimenciarze z KODu teraz też będą maszerować?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Szwajcaria: płaca minimalna receptą na kryzys. Na razie w Genewie

Za płacą minimalną w wysokości 23 franków szwajcarskich za godzinę opowiedziało się w refe…