Konkurs na taki tytuł przeprowadziła Fundacja Pro – Prawo do Życia. Prezes Prawa i Sprawiedliwości wygrał w nim m.in. z Barbarą Nowacką, Natalią Przybysz i prof. Romualdem Dębskim.

Jarosław Kaczyński został Herodem Roku/flickr.com/Piotr Drabik

Zdaniem fanów Fundacji, Kaczyński jest odpowiedzialny za to, że „mordowanie dzieci niepełnosprawnych w państwowych szpitalach trwa nadal”. Odrzucenie projektu Ordo Iuris przez parlamentarzystów PiS działacze anti-choice uważają za czyn porównywalny z biblijną „rzezią niewiniątek”, zaś prezes jest większym grzesznikiem niż Natalia Przybysz, piosenkarka, która ujawniła w tym roku, że przerwała ciążę na Słowacji i Barbara Nowacka – przewodnicząca komitetu obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej „Ratujmy Kobiety”. Co dość zabawne, na liście znalazł się także prof. Romuald Dębski – przeciwnik liberalizacji ustawy aborcyjnej oraz wieloletni specjalista-ginekolog, zajmujący się zawodowo ratowaniem życia kobiet i dzieci.

Trudno zarzucać Fundacji Pro – Prawo do Życia nieznajomość Ewangelii, jednak zadziwia pewien brak konsekwencji u osób przyznających tytuł Heroda Roku. Król Herod Wielki zabijał bowiem według Pisma dzieci urodzone, brak informacji o tym, żeby interesował się życiem płodowym Jezusa. Samo poczęcie – które wszak według obrońców płodów jest wydarzeniem znacznie bardziej istotnym niż poród – jest też w tradycji katolickiej mniej hucznie obchodzone niż narodziny: Zwiastowanie Pańskie nie jest nawet dniem wolnym od pracy, w przeciwieństwie do Bożego Narodzenia. Kto wie, być może przeciwnicy prawa do aborcji będą próbować zmienić ten porządek.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Jak to zwykle u katolstwa: najgorszy nie jest ten, co jawnie głosi wiarę przeciwną, a heretyk z własnej grupy.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Szwajcaria: płaca minimalna receptą na kryzys. Na razie w Genewie

Za płacą minimalną w wysokości 23 franków szwajcarskich za godzinę opowiedziało się w refe…