PODCAST – Komentarz Portalu Strajk, a w nim dwóch rozmówców i  dwa tematy:

1. Lewicowa koalicja do europarlamentu – co zaoferuje polskim obywatelom? Rozmowa z Maciejem Koniecznym (Partia Razem)

2. Czy demokratyczna autonomia syryjskich Kurdów jest  w stanie przetrwać w dramatycznym zakleszczeniu pomiędzy imperializmami? Rozmowa z Rafałem Rudnickim (kurdystan.info)

prowadzenie: Piotr Nowak

– Jeżeli Platforma Obywatelska jakimś cudem wygra te wybory, to co? Cztery lata porządzi, tak jak ostatnio. Ludzie będą jeszcze bardziej wkurzeni i zrezygnowani. Będą mieć jeszcze mniej wiary w politykę i polityków. I po Kaczyńskim może przyjść Winnicki albo Jakubiak – ostrzegał w Komentarzu Portalu Strajk członek zarządu Partii Razem Maciej Konieczny.

Co może być alternatywą? Według Koniecznego jedyną możliwością jest odrzucenie dramatycznego wyboru pomiędzy autorytarnym PiSem a antyspołecznymi liberałami.

– Potrzebujemy więcej solidarności. Potrzebujemy władzy, która reprezentuje pracowników, lokatorów. Potrzebujemy zintegrowanej Europy ludzi, nie korporacji, która opiera się nie na zasadzie konkurencji, a współpracy. Do tego potrzeba zmiany. Powrót do tego, co było nie jest żadną opcją, może jedynie oddalić widmo katastrofy na chwilę.

Według Koniecznego przykład znad Sekwany powinien być wystarczającym argumentem za tym, by nie uważać liberałów za alternatywę wobec prawicowego radykalizmu.

– Spójrzmy na Francję, która płonię chwilę potem, jak udało się niby uniknąć katastrofy w postaci wyboru kandydatki Frontu Narodowego. Wybrali nowe cudowne dziecko liberalizmu, które porządziło kilka miesięcy i okazało się, że prywatyzuje na potęgę, zwalcza prawa pracownicze, doprowadziło do wybuchu społecznego. Francja pokazuje dzisiaj, że powrót do neoliberalizmu, nawet przypudrowanego nie jest żadną opcją – zauważył polityk Razem.

______________________________________________

Jeszcze kilkanaście miesięcy temu wydawało się, że piękne marzenie o osadzeniu w porządku międzynarodowym kurdyjskiego konfederalizmu jest realną wizją. Jak to wygląda teraz?

– Do tej pory autonomia kurdyjska rozwijała się dzięki balansowaniu pomiędzy kilkoma potęgami. Oprócz tego, że zawiązany został sojusz z Amerykanami, były także okresy, kiedy współpracowali również z Rosjanami w okolicach Afrin, co się źle skończyło zresztą – mówił Rafał Rudnicki, redaktor serwisu kurdystan.info.

– Kurdowie posiadają dużą elastyczność i pragmatyzm. Są w stanie nawiązać umowę z rządem Asada, co już teraz się dzieje zresztą. Można sobie wyobrazić taki scenariusz, w którym nie dojdzie co prawda do federalizacji Syrii, co było celem tamtejszych Kurdów. ale zostanie im zagwarantowana daleko idąca autonomia, a kurdyjskie siły demokratyczne zostaną włączone do armii syryjskiej, również na zasadzie autonomicznej – wskazał prokurdyjski aktywista.

paypal

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Monika Żelazik: przywódcy związkowi nie mogą być jak koty [posłuchaj podcastu]

Monika Żelazik, bohaterka strajku w LOT z 2018 roku i Mateusz Dobrowolski, organizator akc…