Protest w Warszawie

Czy to sygnał radykalizacji organów porządkowych skierowany przeciwko protestom Ogólnopolskiego Strajku Kobiet? Akcje policji w stolicy i Oleśnicy mogą to potwierdzać.

Wczorajszy protest w Warszawie nie trwał długo, ponieważ został szybko przerwany przez aktywnie działającą policję. Wylegitymowano dziesiątki uczestników i uczestniczek, przez co demonstracja praktycznie została zakończona.

Protest miał miejsce na pl. Defilad, w centrum Warszawy. Zgromadziło się tam kilkaset osób. Uczestniczyli w nim również znani artyści i artystki. Ludzie zostali jednak szybko otoczeni przez duże siły policyjne.

Protest rozpoczął się o godzinie 19, lecz trwał zaledwie kilkanaście minut, ponieważ policja po przekazaniu przez głośniki komunikatu o tym, że zgromadzenie jest nielegalne i wezwaniu do rozejścia się, skierowała swoich funkcjonariuszy w tłum, gdzie rozpoczęto legitymowanie uczestników i uczestniczek. Legitymujący straszyli uczestniczki o możliwej odpowiedzialności karnej, jeżeli nie zostaną wyłączone urządzenia nagłaśniające, używane podczas protestu.

Część protestujących, by uniknąć legitymowania, rozpoczęła spacer po okolicznym terenie, co przyczyniło się do rozproszenia demonstracji. Ogółem wylegitymowano 370 osób, 170 z nich stanie prawdopodobnie przed sądem, wypisano 30 mandatów. „ Mówimy m.in. o łamaniu obostrzeń, ale również o wykroczeniach w ruchu drogowym czy o wykroczeniach porządkowych, np. spożywania alkoholu w miejscach publicznych” -mówił  rzecznik stołecznej policji Sylwester Marczak.

Aktywistki OSK sygnalizują także, że w całym kraju policja zintensyfikowała swoje działania, np. w Oleśnicy zmuszano organizatorki do wydawania oświadczeń o rezygnacji z protestów i takie naciski mają miejsce w całym kraju.

Byłoby bardzo niebezpieczne, gdyby wobec zmniejszenia liczebności protestów władza uznała, że można zwiększyć poziom agresji policji przeciw uczestnikom.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Co dalej ze zwolnieniami w LOT? Podczas kontroli poselskiej prezes spółki… wyszedł z biura

31 pytań zadali prezesowi PLL LOT Rafałowi Milczarskiemu posłowie Koalicji Obywatelskiej p…