Realizując jeden z elementów demokracji bezpośredniej, pozwalający grupie obywateli wystąpić z inicjatywą ustawodawczą do parlamentu, przedstawicielki kilku ugrupowań i stowarzyszeń kobiecych złożył w Sejmie wniosek o rejestrację komitetu ustawodawczego.

Zgodnie z Konstytucją, po zebraniu 100 000 podpisów pod inicjatywą ustawodawczą czynności związane „z przygotowaniem projektu ustawy, jego rozpowszechnianiem, kampanią promocyjną, a także organizacją zbierania podpisów obywateli popierających projekt, wykonuje komitet inicjatywy ustawodawczej”.

Kto w Komitecie?

Wniosek o rejestrację takiego właśnie Komitetu, pod nazwą „Legalna aborcja. Bez kompromisów” złożyły jego przedstawicielki. Reprezentują one następujące organizacje: Lewica, partia Zielonych i Ogólnopolski Strajk Kobiet, Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Aborcyjny Dream Teamu, Aborcja bez Granic, Łódzkie Dziewuchy, Wielka Koalicja za Równością i Wyborem, Akcja Demokracja i Centrum Praw Kobiet. Wniosek złożyła posłanka Lewicy Katarzyna Kotula. Jego pełnomocniczką jest Marta Lempart ze Strajku Kobiet. I choć ma ona zakaz wstępu do Sejmu, wydany przez Straż Marszałkowską, jest przekonana, że to tylko czasowa dolegliwość. „Ja do tego Sejmu wejdę, a PiS i Ordo Iuris przeminą. Chyba nie mamy co do tego wątpliwości. Tak samo jak aborcja będzie legalna” – powiedziała Lempart.

Zbieranie podpisów

Komitet będzie w dalszym ciągu przeprowadzał akcje zbierania podpisów pod projektem ustawy zezwalającej na aborcje do 12 tygodnia, bez pytania kobiety o powody jej decyzji. Po tym zaś terminie, według proponowanego przez Komitet projektu aborcja będzie dozwolona z powodów wad płodu, zagrożenia zdrowia lub życia, jak również wtedy, kiedy ciąża jest rezultatem czynu zabronionego.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek ma dwa tygodnie na zarejestrowanie Komitetu lub odmowę. Gdyby miała miejsce ta druga możliwość, interesujące będzie poznać uzasadnienie.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Wieś ani spokojna, ani wesoła. Agrounia wściekła na PiS

Przed Ministerstwem Rolnictwa zebrali się rolnicy, zorganizowani przez Agrounię. Dają wyra…