Najnowszy pomysł jednej z liderek polskiego politycznego fundamentalizmu religijnego, posłanki Anny Sobeckiej, jest doprawdy kuriozalny.

Anna Sobecka, źródło: Facebook.

Znana ze swojej ostentacyjnej religijności i gorliwej miłości do Radia Maryja, a także aktywnej obrony apb. Jędraszewskiego po jego oburzających wypowiedziach o „czerwonej” i „tęczowej zarazie”, proponuje zmiany w kodeksie karnym. Jej inicjatywa jest poważna, jak informuje portal Onet, Sobecka wysłała już w tej sprawie oficjalne pismo do Ministerstwa Sprawiedliwości.

Chodzi o to, by katoliccy duchowni uzyskali status podobny do policjanta czy innego funkcjonariusza publicznego. Dzięki temu ewentualne ataki na kapłanów będą zagrożone wyższą karą. Za czynny atak na funkcjonariusza publicznego z użyciem broni lub z pomocą innej osoby grozi kara do 10 lat więzienia, a jeśli funkcjonariusz dozna ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nawet 12 lat.

„Wydarzenia ostatnich miesięcy nakazują wręcz, otoczyć ochroną prawną kapłanów i inne osoby duchowne, które w związku ze swoją przynależnością wyznaniową i prowadzoną w jej ramach działalnością publiczną stają się celami bestialskich ataków” – napisała Sobecka do Ziobry.

„Przykłady takie jak – napaść na księdza na plebanii w Turku, brutalny atak na księdza we Wrocławiu oraz na warszawskim Muranowie, gdzie napastnik zabił ojca jednego z księży i ranił duchownego, atak z siekierą w Rypinie, gdzie podczas Mszy św. wierny sprofanował ołtarz, atak na księdza w Szczecinie oraz wiele innych incydentów – domagają się wypełnienia w regulacji ustawowej niewątpliwej luki prawnej” – lamentuje fundamentalistka.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Chile: czy społeczeństwo kupi manewr polityków? Obiecują nową konstytucję

Nie ustają protesty społeczne w Chile wymierzone w rząd i w neoliberalizm. Wczoraj, w pier…