Sprzed Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie ruszył dzisiaj  „Lewicobus”. Na jego pokładzie czołowe postacie komitetu Lewica objadą Polskę miejską i powiatową, odwiedzając wszystkie 41 okręgów. „Przedstawimy naszą wizję Polski – kraju otwartego, tolerancyjnego, w którym równość płci to podstawa” – zapowiada największa polska postępowa formacja polityczna.

Podczas gdy Prawo i Sprawiedliwość jest zajęte dementowaniem informacji o rzekomym rozłamie w rządzie i odejściu ministrów Jarosława Gowina i Jadwigi Emilewicz, a główna twarz Platformy Obywatelskiej chwali się elitarnym pochodzeniem na okładce tygodnika opinii, politycy Lewicy wyruszają z Warszawy na spotkania z wyborcami.

– Jedziemy w Polskę powiatową. Chcemy odwiedzić wszystkie 41 okręgów z takim przeświadczeniem, że lewica chce być blisko ludzi, a nie tylko w Warszawie, dlatego pokażemy program lokalnie, ale też odnoszący się do problemów lokalnych. 41 okręgów dlatego, że nie chcemy, żeby ktokolwiek czuł, że jest wykluczony, bo lewica myśli o całym kraju, a nie tylko o wielkich metropoliach – powiedział wiceszef sztabu lewicy, sekretarz generalny Wiosny Krzysztof Gawkowski.

W miastach i miasteczkach będzie można spotkać m.in. Włodzimierza Czarzastego, Roberta Biedronia i Adriana Zandberga, ale na tournee wyruszyli też inni politycy, którzy otwierają listy lewicy w okręgach. Na pierwszy ogień poszły Łódź i Sieradz, tam właśnie już dziś odbyły się spotkania z politykami Lewicy.  W każdym spotkaniu uczestniczyć będą kandydaci do Sejmu, a w okręgach, w których Lewica walczy również o Senat, także kandydaci na deputowanych do wyższej izby parlamentu.

Ważne wydarzenie odbędzie się w weekend w Poznaniu, gdzie zaplanowana jest specjalna konwencja, poświęcona prawom kobiet. „Chcemy pokazać, że lewica jest kobietą” – głosi Lewica w komunikacie. Podczas tego wydarzenia zaprezentowany zostanie „Pakt dla kobiet”. – Przedstawimy naszą wizję Polski – kraju otwartego, tolerancyjnego, w którym równość płci to podstawa, w którym kobiety mogą liczyć na europejskie standardy ochrony zdrowia wolne od klauzuli sumienia – powiedział Gawkowski.

Lewica zapowiada, że rozszerzenie praw  i wolności obywatelskich to fundament jej programu. „Zastanówmy się wspólnie nad przyszłością, nad tym jak sprawić, żeby w naszym kraju bezpieczne przerywanie ciąży, bezpłatna antykoncepcja czy parytety w najważniejszych urzędach stały się faktem” – czytamy w zapowiedzi wydarzenia.

„Lewicobus” będzie podążać żwawym tempem. Politycy zamierzają objeżdżać cztery miasta dziennie. Po stolicy Wielkopolski przyjdzie czas na dwa inne duże miasta województwa – Piłę i Gniezno, w niedzielę Bydgoszcz, Toruń i Płock. Następnie pojazd ruszy na wschód. W poniedziałek Lewica zawita do Białegostoku i Siedlec. Kolejne konwencje regionalne lewicy mają się odbyć w Gdańsku 21 września, Olsztynie 28 września i Katowicach 5 października, czyli na tydzień przed wyborami.

paypal

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. > Podczas gdy Prawo i Sprawiedliwość jest zajęte dementowaniem informacji o rzekomym rozłamie w rządzie i odejściu ministrów Jarosława Gowina i Jadwigi Emilewicz, [a] główna twarz Platformy Obywatelskiej chwali się elitarnym pochodzeniem na okładce tygodnika opinii…

    … a Rzeczniczka koalicji Lewica zarzuca psu Moniki Jaruzelskiej próbę gwałtu i nasikanie do butów.

    Tak powinien brzmieć wstęp. Dajcie w końcu redakcyjny zakaz Piotrowi Nowakowi pisania o Lewicy, bo wyraźnie widać że jest on wyborcą Lewicy, a przez to nie potrafi pisać obiektywnie o Lewicy.

    1. Monika Jaruzelska stwierdziła, że pani rzecznik SLD Żukowska swe drugie miejsce na liście LEWICY do sejmu zawdzięcza „intymnym kontaktom z Czarzastym” i każde ugrupowanie ma swego Kaza i Izabel…………….
      Pani Jaruzelska dodała również, że z uwagi na uczucia żony Czarzastego nie będzie drążyć tematu………..
      Jaja jak balony — najpierw Śmiszek czyli żona Biedronia dostaje biorące miejsce a teraz kochanka pana Czarzastego dostąpiła zaszczytu kandydowania, co łączy obie sprawy? Ano panienka Żukowska deklaruje się jako „bi” a więc Włodek dostąpił zaszczytu pukania quasi lesbijki — wesołe jest pożycie seksualne na lewicy!
      Co ważne panienka Żukowska nie neguje romansu z szefem partii ale przytacza jakąś łzawą historyjkę jak to piesek pani Jaruzelskiej „zgwałcił” jej wysterylizowaną suczkę — toż trza uruchomić mee too czy jakoś tak!!
      Jaja jak balony 2 — najpierw Kaz i Izabel a tera Żukowska i Włodek!!!!!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Lewica: „Nie ma żadnego kompromisu aborcyjnego, to nieprzyjazne kobietom prawo”

Koalicja SLD, Razem i Wiosny w wydanym dzisiaj komunikacie przypomniała, że obecne przepis…