MTK polecił wczoraj swojej prokurator generalnej Fatou Bensoudzie ponowne rozważenie wniesienia sprawy przeciw Izraelowi. Chodzi o zbrodnię popełnioną dziewięć lat temu, gdy izraelskie jednostki specjalne napadły na statek Mavi Marmara na śródziemnomorskich wodach międzynarodowych. Mavi Marmara był statkiem flagowym międzynarodowej flotylli humanitarnej, która chciała dostarczyć pomoc żywnościowo-medyczną dla zamkniętej Strefy Gazy. Izraelczycy zabili wtedy 10 osób, udało im się udaremnić tę misję. Wniesienie formalnego oskarżenia będzie trudne, gdyż gambijska prokurator Bensouda jest solidnie zastraszona.

 

Fatou Bensouda, prokurator generalna MTK. 2019, twitter

Tylko ona może wnieść oskarżenie, które rozpoczęłoby proces. Sąd już drugi raz zmusza ją do zastanowienia, bo trzeba zdecydować do 2 grudnia, gdy minie termin. Pierwszy raz MTK zwrócił się do prokurator w 2014 r., kiedy postanowiła nie ścigać Izraela, gdyż jej zdaniem „fakty nie były dość poważne” dla MTK. Już wtedy Gambijka podlegała różnym naciskom w tej sprawie, była zastraszana. Dwa lata temu w końcu umorzyła postępowanie.

W zeszłym roku groźby stały się jawne: John Bolton, niedawno goszczony w Polsce doradca ds. bezpieczeństwa prezydenta USA Donalda Trumpa, zagroził wysłaniem do więzienia sędziów MTK, którzy chcieliby sądzić zbrodnie izraelskie lub amerykańskie. Na początku tego roku prokurator generalna dostała zakaz wizy do Stanów Zjednoczonych, gdyż rozważała wniesienie oskarżenia przeciw USA w związku z amerykańskimi zbrodniami w Afganistanie.

Bensouda zostanie na swoim stanowisku do przyszłego roku. Jest mało prawdopodobne, by chciała zająć się izraelską zbrodnią. Ze wszystkich stron spada na nią krytyka, ze względu na liczne porażki jej spraw. Ani Izrael, ani Stany Zjednoczone nie uznają MTK i nie mają zamiaru podlegać jego osądowi, co wielokrotnie wyrażały. Napaść na Mavi Marmara ma jednak pewne konsekwencje prawne. Np. Hiszpania postanowiła traktować premiera Izraela Netanjahu i osiem innych osób z jego otoczenia jako podejrzanych w tej sprawie – grozi im aresztowanie, gdyby zechcieli przybyć do Hiszpanii.

paypal

 

 

 

 

 

 

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Za masakrę w palestyńskich obozach Sabra i Shatila podczas wojny domowej w Libanie z września 1982 do dzisiaj nie odpowiedzieli choć byli jej inspiratorami.

Pozostaw odpowiedź Marcin Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Klub zwolnił piłkarza, który poparł inwazję na Kurdów. „jak można solidaryzować się z takim szaleństwem

Cenk Sahin nie już już zawodnikiem FC St Pauli. Słynny hamburskiej klub pozostawił mu woln…