Nowy premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman / fot. Wikimedia Commons

Od antyspołecznych posunięć rozpoczyna urzędowanie niedawno powołany ukraiński rząd z Wołodymyrem Hrojsmanem na czele.

Nowy premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman / fot. Wikimedia Commons
Nowy premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman nie czekał długo z antyspołecznymi zmianami / fot. Wikimedia Commons

W środę Hrojsman ogłosił „trudną, ale konieczną decyzję” dotyczącą obrotu gazem. Ma on od 1 maja kosztować tyle samo niezależnie od tego, czy odbiorcą jest gospodarstwo domowe, czy przedsiębiorstwo. Dotąd Ukraińcy płacili równowartość 250 euro za 1000 metrów sześciennych gazu, jednak między październikiem i kwietniem byli uprawnieni do specjalnej obniżki ceny, płacąc za 1200 metrów sześciennych tylko połowę nominalnej należności. Dla Ukraińców o niskich i bardzo niskich dochodach było to ułatwienie niebagatelne.

Tej zimy miało ono jednak zastosowanie po raz ostatni. Oficjalnie dlatego, że Wołodymyr Hrojsman pragnie walczyć z nadużyciami. Różnicowanie cen dla firm i dla odbiorców indywidualnych, jak powiedział premier, było areną niezliczonych spekulacji, dlatego lepsza dla wszystkich będzie przejrzystość. Hrojsman zapewnił ponadto, że nie zostawi najuboższych na lodzie – państwo nadal ma subsydiować kupowany przez nich gaz. Jak biednym trzeba będzie być, by spełnić nowe kryteria i ile wyniesie państwowa pomoc, premier już nie powiedział. Dla pozostałych odbiorców pociechą ma być obniżka cen gazu o równowartość 10 euro. Łatwo wyliczyć, że przy zlikwidowaniu dawnej ulgi gospodarstwa domowe i tak zapłacą nieporównywalnie więcej.

Rzeczywistą motywacją rządu Ukrainy nie jest żadna walka z przekrętami (trudno o nią, gdy żaden gabinet nie może działać bez protekcji przynajmniej jednego-dwóch potężnych oligarchów), ale desperacka próba udowodnienia zagranicznym wierzycielom, że powstałym po Majdanie rządom można jeszcze ufać. Hrojsman liczy, że dzięki posunięciom takim jak „wprowadzenie uczciwych reguł” na rynku usług dla ludności przekona Międzynarodowy Fundusz Walutowy do wypłacenia Ukrainie kolejnych rat ogromnej pożyczki, ignorując równocześnie te oczekiwania Funduszu, które mogłyby uderzyć w biznesy oligarchów.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Kobiety znowu wyszły na ulice. Na Manifach domagały się pełni praw i wyższych płac

Międzynarodowy Dzień Kobiet dopiero 8 marca, ale przez niektóre miasta Polski już przeszły…