Producent ubrań musi pokajać się za nieprzemyślaną reklamę, w której rasistowski kontekst bije po oczach w sposób naprawdę mało subtelny.

Czarnoskóry chłopiec reklamujący nową serię ubrań dla dzieci wystąpił na sesji zdjęciowej w zielonej bluzie z napisem „coolest monkey in the jungle”, czyli „najfajniejsza małpa w dżungli”. Naprawdę nikt z całego koncernu Hennes & Mauritz nie zauważył…?

Zdjęcie znalazło się na stronie sklepu internetowego odzieżowego giganta i wywołało międzynarodowy skandal – i to znacznie większy niż tylko niepochlebne komentarze internautów. Współpracę z firmą zerwał kanadyjski raper i producent muzyczny Abel Makkonen Tesfaye, znany jako „The Weeknd”.

Internauci również nie zostawili na firmie suchej nitki, zwłaszcza, że bluzy z tej serii, ale w innych kolorach i z różnymi napisami reklamowały białe dzieci. Komentujący doradzili, aby H&M wplótł w swoje logo jeszcze literki „S”, „A” i „E” – aby wraz z „H” i „M” ułożyły się w najbardziej adekwatne słowo – „SHAME”.

„Jest nam niezmiernie przykro, że takie zdjęcie powstało, jak również z powodu wprowadzenia do sprzedaży ubrań z takim napisem” – napisała szwedzka firma w oficjalnym oświadczeniu. „W związku z tym nie tylko wycofaliśmy zdjęcie z naszych kanałów, ale również ubranie z globalnej sieci sprzedaży”. Bluzę nadal można kupić przez internet, lecz reklamuje ją już inne zdjęcie.

Rasistowski skandal wybuchł w złym momencie – w ubiegłym roku akcje spółki straciły na wartości aż o 30 procent (nastąpił spadek sprzedaży w sklepach stacjonarnych). Analitycy po raz pierwszy zalecają pozbycie się akcji giganta.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Gdyby smarkacz był biały, to wszystko by było w porządku. Bo o białasach można wszystko, natomiast o opalonych nic. Żadnej aluzji, bo to już rasizm.

    1. Pretensje miej do białych rasistów, którzy porównują czarnoskórych do małp.

  2. „W ubiegłym roku akcje spółki straciły na wartości aż o 30 procent (nastąpił spadek sprzedaży w sklepach stacjonarnych). Analitycy po raz pierwszy zalecają pozbycie się akcji giganta.” doradzają mądrze i przyszłościowo jak z frankiem. Ktos najwyrazniej chce nakupic tych akcji, a analitycy przeciez zawsze maja racje. I zawsze dzialaja w czyims interesie…. Nigdy nie sprzedawac na spadkach!! Nawet jak ciemny dziennikarski lud wyje „rasiiizm łooołooo”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Dokąd trafia izraelska broń?

W ciągu ostatnich kilku lat aktywiści z różnych miejsc politycznego spektrum, działali ręk…