Na miesiąc przed szczytem NATO w Londynie francuski prezydent Emmanuel Macron udzielił opublikowanego dziś wywiadu The Economist, w którym ostro krytykuje Stany Zjednoczone i Turcję oraz znowu opowiada się za europejskim systemie obronnym z udziałem Rosji.

Macron zastanawia się, jaki jest właściwie „cel strategiczny NATO” w świetle ostatnich wydarzęń: „NATO jest w stanie śmierci mózgowej. Nie ma żadnej koordynacji między decyzjami strategicznymi Stanów Zjednoczonych z partnerami z NATO, a mamy do czynienia z agresją innego partnera NATO – Turcją – w strefie naszych interesów, też bez żadnej koordynacji. To ogromy problem Paktu Północnoatlantyckiego” – mówił.

Przed siedzibą NATO, 2017. wikimedia

Francuski prezydent otwarcie wątpi w przyszłość art. 5 traktatu NATO, który przewiduje militarną solidarność członków Paktu, jeśli jeden z nich zostanie zaatakowany. „Co ma znaczyć art. 5? Jeśli Syria zechce odpowiedzieć Turcji, to mamy się angażować? Oto jest pytanie. Zaangażowaliśmy się przeciw Państwu Islamskiemu, a paradoks polega na tym, że decyzje amerykańskie i tureckie dają ten sam rezultat: poświęcenie naszych partnerów w terenie, Kurdów” – kłamał Macron.

Kłamał, gdyż Francja, obok innych państw NATO, w pierwszej połowie wojny zaangażowała się nie przeciw islamistom, lecz przeciw Syrii. Islamiści mieli w imię „celów strategicznych NATO” obalić syryjski rząd i byli w tym aktywnie wspomagani m.in. przez Francję, dopóki nie stali się groźni dokonując zamachów w Europie.

Zdaniem Macrona Unia Europejska musi zdobyć się na wojskową autonomię strategiczną z udziałem Rosji, gdyż na Ameryce nie można polegać: „Dla prezydenta Trumpa NATO jest wyłącznie projektem handlowym. Według niego, USA zapewniają rodzaj parasola geostrategicznego w zamian za ekskluzywność komercyjną, kupowanie tego, co amerykańskie. Nie po to Francja podpisywała traktat NATO”.

paypal

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Bez udzialu Rosji, włączenia jej w krwioobieg, będący całokształtem tego co nazywa się; Europa od Lizbony po……..Czukotkę / Kamczatkę, wielopoziomowego i wielopłaszczyznowego systemu bezpieczeństwa i współpracy zorganizować się nie da. Należy porzucić stęchłe i „bywsze” mariaże euroatlantyckie i iść w kierunku czegoś co można nazwać …… Eurazją. Bo tak na prawdę Europa, biorąc tę jej zachodnią część (tzw. Zachód) + Mitteleurope na dokładkę (korytarz z przeciągniem) jest tylko półwyspem azjatyckiego giganta kontynentalnego . I idzie ku temu teraz nie tylko w sensie geograficznym.

    PS. Polecam koncepcję prof. Siergieja Karaganowa z 2011 o tzw. zwiazku europejsko-rosyjskim. U nas oczywiście w tej materii było cicho (wiadomo, w Rosji to tylko wódka, walonki i …..teza iż się ona zaraz rozpadnie. Radziwinowicz i Kurcab-Resich „na wsiegda”).

    1. Dopóki USA mają coś do powiedzenia na świecie – takie plany można zaliczyć do mrzonek utopistów.

    2. Warto też sobie uzmysłowić, iż koncepcja Karaganowa była GEOPOLITYCZNĄ PRAPRZYCZYNĄ ZAMACHU W SMOLEŃSKU, który oczyścił kluczowy dla powodzenia owego Projektu obszar z sił politycznych mogących torpedować zacieśnianie strategicznych więzi pomiędzy Berlinem a Moskwą. Zaraz potem nastąpiły: „polsko-rosyjskie pojednanie”, umowy gazowe Pawlaka, anulowanie 1,2 mld zł długu Gazpromowi, wsparty przez Polskę w instytucjach EU mały ruch graniczny z Obwodem Kaliningradzkim, Tusk w rosyjskiej prasie opisany jako „nasz człowiek w Warszawie”, pomnik ku czci bolszewików poległych w 1920 r pod Ossowem itd. itp.

    3. Aha, i Koncepcja Karaganowa była tematem wywiadu z jej autorem jaki na swoich łamach zamieściła Gazeta Wyborcza w drugiej poł. 2010 r. czyli, że zręby tego Projektu musiały powstawać dużo wcześniej.

  2. ,,francuski prezydent woli układ z Rosją niż z USA”.
    Spora nadinterpretacja, przecież Maccaron nie zrobił NIC ABY ZATRZYMAĆ MACHINĘ SANKCYJNĄ UE! To gadanie pod publiczkę, mające wobec własnego społeczeństwa wykazać jakiego to mają silnego prezydenta.
    A przecież zapoczątkowane przez Żółte kamizelki protesty nadal trwają.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Zamachem stanu w Boliwii kieruje neonazistowski multimilioner

Amerykańskie służby ewidentnie stawiają teraz na neonazistów. W Brazylii pomogły w promowa…