Co prawda znajdą się na niej pojedyncze drzewka, jednak zwycięska koncepcja na zagospodarowanie placu przed Pałacem Kultury i Nauki z pewnością nie zadowoli 30 tys. mieszkańców Warszawy, którzy podpisali się pod petycją w sprawie realizacji projektu parku.

Budowa ma ruszyć mniej więcej około 2021 roku – projektowanie ma potrwać rok, a realne prace na Placu Defilad będą mogły zostać rozpoczęte dopiero po zakończeniu budowy parkingu podziemnego – prognozuje „Gazeta Wyborcza”.

Konkurs wygrał zespół architektów pracowni A-A Collective: Zygmunt Borawski, Srdjan Zlokapa, Martin Marker Larsen. Projekt z punktu widzenia pieszego wydaje się bardzo chaotyczny: pojedyncze drzewka, alejki odtwarzające przedwojenny układ ulic w tamtym miejscu, tymczasowy pawilon z dachem z PCV, sadzawka. Twórcy podkreślają, że ich „warstwowa” koncepcja niekoniecznie widoczna jest z „dołu”, lecz dopiero z lotu ptaka, na przykład z okien Pałacu Kultury. Dopiero patrząc na plac z góry będzie można się połapać, co symbolizują poszczególne warstwy bruku, betonu i zieleni: trawniki odwzorowują obrys przedwojennych kamienic, granitowe alejki – układ parceli z 1825, kamienna kostka – układ ulic z 1939, a czerwona cegła – obrys getta…

Na zwycięski projekt od czwartku wieczorem spadła w internecie masa krytyki. Specjaliści podkreślają, że zaburzona została oś symetrii placu względem wejścia do PKiN od strony Marszałkowskiej. Brukowana alejka „nie trafia” w wejście do budynku, co stwarza wrażenie bałaganu, a nie starannie zaplanowanej koncepcji. „Pełno symboliki, a gdzie funkcjonalność”?; „To projekt jak z ubiegłego stulecia” – to zarzuty, które padają najczęściej.

Projekt znalazł się również pod ostrzałem zwolenników Parku Centralnego jako ratunku dla zasmogowanego centrum Warszawy. Ilość zieleni w nowym projekcie również zdaje się zbyt mała, by dało się odczuć jej zbawienne działanie na jakość powietrza.

„Wielki betonowy obszar z malutkimi, pojedynczymi drzewami, które niewiele zmienią… Latem, nawet na trawnikach, nadal będzie nie do zniesienia” – podsumowuje na swojej stronie stowarzyszenie Wygra Warszawa.

patronite

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Kolejna śmierć na granicy polsko-białoruskiej. „Absolutny kryzys humanitarny”

Kolejny człowiek zmarł na granicy polsko-białoruskiej. Irakijczyk, zatrzymany przez Straż …