Jak co roku Stowarzyszenie Empatia organizuje akcję na Facebooku „Nie Strzelaj w Sylwestra”. Dziesiątki tysięcy osób deklaruje dołączenie i wsparcie, ale w Polsce i tak będzie głośno.

facebook.com / Nie strzelam w sylwestra 2015/2016
facebook.com / Nie strzelam w sylwestra 2015/2016

Huk fajerwerków to utrapienie dla ludzi opiekujących się zwierzętami, a także osobami starszymi i chorymi. Nie można też zapominać o ptakach i innych dzikich i bezdomnych zwierzętach. Wiele z nich stres związany z nieustającym hałasem po prostu zabije. Pozostała część przeżyje kilka godzin nieustającej grozy.

Można mieć nadzieję, że skoro coraz więcej się mówi o problemie, to w końcu władze zaczną działać. Jednak w tym roku jedynie Wrocław zmienił formułę miejskiego sylwestra. Do tego samego zachęca swoich mieszkańców. W innych miastach będzie hałas. Nie ma się zresztą co dziwić, protesty przeciwko bezsensownemu wielogodzinnemu puszczaniu sztucznych ogni na Stadionie Narodowym też na nic się nie zdały. Ponieważ nie unikniemy wystrzałów w mieście, każdy opiekun zwierzęcia powinien się wcześniej przygotować. Zarówno prozwierzęce organizacje, jak i weterynarze, służą radami, jak zminimalizować stres zwierzaka. Warto wspomnieć, że wystrzały poza Sylwestrem i Nowym Rokiem są nielegalne i grozi za nie kara 500zł. Jednak pojedyncze wybuchy od miesiąca poprzedzającego koniec roku świadczą raczej o niskim stopniu egzekwowania przepisu.

Oczywiście internetowi obrońcy wolności wyrażania swoich prymitywnych pobudek dzielnie rzucają argumenty na ścianie wydarzenia Stowarzyszenia Empatia. Ale żaden najwyraźniej nie obcował z przestraszonym psem, starszymi ludźmi, którzy nie rozumieją, co się dzieje, nie był też z pewnością w schronisku dla zwierząt, gdzie setki lub tysiące przerażonych psów (i nie tylko) jest gotowa się okaleczyć w próbie ucieczki przed hałasem.

Inaczej jednak będzie we Włoszech. Aż 850 miast i miasteczek zrezygnowało z wystrzałów. Jest to efekt kilkuletniego lobbowania Krajowej Ligi Obrony Psów. Organizacja od lat prowadzi rozmowy z władzami miast i z roku na rok odnosi coraz większe sukcesy. Warto podkreślić, że większość miast wprowadziła zakaz ze względu na zwierzęta. Wcześniej jednym z głównych argumentów były wypadki przy odpalaniu sztucznych ogni. Włosi najwyraźniej potrafią bawić się inaczej. Może i my kiedyś się tego nauczymy.

[crp]

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. O Nowym Roku słychać wokół
    A z nim nadchodzi zapał wielki
    Aby tę noc – jedyną w roku
    Porozświetlały fajerwerki
    Lecz pamiętajcie Mili Moi
    Kiedy w nas jest radości wiele
    Jest też niejeden co się boi….
    To nasi mniejsi przyjaciele
    Terier się trzęsie pod wersalką
    kot przerażony zleciał z płotu
    Rottweiler okupuje wannę
    nie mogąc tego znieść łomotu
    Jamnik się schował do kominka
    Bokser zagrzebał się w pościeli
    Owczarek dyszy z błędnym wzrokiem
    Jakby go ktoś po głowie zdzielił
    Wszyscy kupują dziś petardy
    Ja pewnie także kilka kupię
    Po to by ten co psy mi straszy
    Powitał rok …. z petardą w dupie

  2. Przez tę jedną noc się przemęczą. Można im podać środki uspokajające, przygotować odpowiednio miejsce. No ale jak komuś nie chce się zadbać o swojego psa, nigdy nie był u weterynarza, o posprzątaniu z chodnika nie wspominając – to ma problem.
    Od tysiącleci Nowy Rok świętuje się hucznie.

    Z tą śmiercią zwierząt to przesada, nie widać masowo zdechłych zwierząt po Sylwestrze. Może jakieś pojedyncze przypadki.

    1. nie przetłumaczysz, te lemingi nie myślą samodzielnie, winą za to że jakiemuś zwierzakowi stanie się krzywda ponosi właściciel.

      np: za to że bierze owczarka niemieckiego do mieszkania w bloku, nie potrafi zapewnić cichego miejsca wiedząc dobrze że w sylwestra będą petardy.

  3. Chorzy ludzie, ja codziennie muszę słuchać jak głupie psy sąsiadów szczekają pół dnia, wychodząc na trawnik muszę uważać na psie kupy, bo jak wjadę to czyszczenie butów pół godziny, raczej mało przyjemna sprawa, szczególnie że to nie mojego psa! Więc może JEDEN dzień to wy wyluzujecie… ekonaziści

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Żuławy Wiślane znikną pod wodą do 2100 roku? Młodzieżowy Strajk Klimatyczny upomniał się o przyszłość Polski i świata

„Od strajku klimatycznego w zeszłym roku politycy nie zrobili nic. Zachowanie polity…