Żaden hotel w Brandenburgii nie chciał ugościć polityków Alternatywy dla Niemiec. Radykałowie postanowili zwołać naradę w Polsce. Padło na Szczecin. Wiadomość wywołała ostrą reakcję polityków z zachodniopomorskiego. Jednym głosem mówią działacze Prawa i Sprawiedliwości oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Jak donoszą niemieckie media, w nadchodzący weekend ponad stu deputowanych liderów regionalnych i parlamentarzystów, włącznie z Aleksandrem Gaulandem i Alice Weidel zarezerwowało pokoje hotelowe i sale konferencyjną w Szczecinie. Oficjalnym powodem są niższe ceny oferowane przez hotelarzy po polskiej stronie. Nieoficjalnie – partia obawia się kolejnej odmowy w ostatniej chwili ze strony niemieckich właścicieli. Taka sytuacja miała już miejsce kilkukrotnie w ciągu ostatnich miesięcy. W maju AfD miała już zarezerwowaną salę bankietową w Berlinie-Moabit, gdzie miała się odbyć konwencja po wyborach europarlamentarnych.  Po interwencji środowisk lewicowych, rezerwacja została anulowana. Ugrupowanie prowadzi listę hotelarzy i restauratorów o „dobrych intencjach”, jednak spis ten kurczy się z miesiąca na miesiąc. Opcja polska jest znacznie pewniejsza.

W jakim hotelu spotkają się niemieccy ekstremiści? Na początek miał to być Radisson, jednak ostateczna odpowiedź była odmowna. W tej sytuacji jedynymi przybytkami, które nie wyrazili sprzeciwu są Bończa i Panorama. Właśnie tam w sobotę o godz. 9:00 mają się odbyć akcje protestacyjne.” Pokażmy AfD, że faszyści nie są mile widziani w Szczecinie” – apelują organizatorzy wydarzeń.

Zaniepokojenie sytuacją wyrazili politycy niemal wszystkich opcji.

– Jest to wydarzenie bez precedensu – powiedział poseł PiS Sylwester Chruszcz. – Dziwna sytuacja, powinny się jej przyjrzeć służby. To jest chichot historii, że w Szczecinie ma obradować partia, której niektórzy politycy sławią żołnierzy Wermachtu – dodaje.

– Wizja funkcjonowania Europy według AfD jest niebezpieczna dla całej wspólnoty. Jest to kuriozalne, że Ci, którzy sprzeciwiają się obecności Polaków we wschodniej części Niemiec chcą obradować w Szczecinie. Służby powinny te okoliczności dokładnie zbadać i kontrolować, liczę także na interwencję Ministerstwa Spraw Zagranicznych – zaznaczył poseł PO Arkadiusz Marchewka.

Dariusz Wieczorek z Sojuszu Lewicy Demokratycznej ma nadzieję, że żaden hotel nie ugości ekstremistów. – W przypadku planowania takiego wydarzenia przez zagraniczną partię, zasady dyplomacji wymagają poinformowania władz lokalnych o tym fakcie. Jeśli tego nie było, świadczy to o dużej arogancji. Natomiast, jak jakiś hotel czy inny ośrodek w Szczecinie wynajmie salę na takie spotkanie partii nacjonalistycznej, to już decyzja i odpowiedzialność właściciela – powiedział polityk.

AfD jest obecnie trzecią siłą w Bunderstagu. W 2017 roku podczas wyborów zdobyła 12,6 proc. głosów, wprowadzając 94 deputowanych. Partia powstała na początku 2013 roku. Początkowo była siłą reprezentującą interesy mieszczańskiej klasy średniej. Mając w swoich szeregach przedsiębiorców i profesorów ekonomii skupiała się głównie na postulatach liberalizacji gospodarki, obniżki podatków oraz ograniczeniu transferów socjalnych. Z czasem coraz większe wpływy w partii zaczęła zdobywać frakcja obsesyjnie ksenofobiczna oraz sentymentalnie neonazistowska. Wiceszef ugrupowania Alexander Gauland jest zdania, że Niemcy powinni być dumni z osiągnięć Wehrmachtu. W Szczecinie awizował się również Kay Nerstheimer, członek berlińskiej Izby Deputowanych, który dwa lata temu podzielił się na Facebooku filmem przypisującym Polsce winę za wybuch II wojny światowej.

paypal

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Prawdziwy rewolucjonista ma przykładnie służyć ludowi i rewolucji przez całe życie a nie tylko poprzez kilka wybranych czynów.

    1. To dobrze, bo to wspierani przez Stalina komuniści zwijali rewolucję w Hiszpanii podczas wojny domowej. Za rewolucją byli anarchiści i banda rewolucyjnych socjalistów, co jak już, to im bliżej do Trockiego było.

      I tak dostaliśmy kolejną dawkę bolszewickiego nonsensu – tym razem o „nieskazitelnej rewolucyjności”.

  2. Niezależnie od zdania nt. Stalina, pewnych osiągnięć nie można mu odmówić. Obejmując władzę w skrajnie zacofanym, przedindustrialnym kraju, w krótkim czasie zdołał przygotować ZSRR do zwycięskiej konfrontacji z wiodącą potęgą przemysłowo-finansową Niemiec. To wydarzenie bez precedensu w dziejach, co przyznają nawet trockiści, anarchiści i… antykomunistyczna prawica! Parę lat temu PiSowski tygodnik Uwarzam Rze zamieścił na swoich łamach tekst o wymownej nazwie „Cud ekonomiczny Stalina”, która bynajmniej nie była ironią. Tempo nadrabiania zaległości i wzięcie na siebie głównego ciężaru wojny (skierowanej przez Zachód po spisaniu Polski na straty do ZSRR) zostało zauważone i docenione przez środowisko, które przecież nie wypowiada się pochlebnie o ZSRR, a tym bardziej w okresie stalinowskim. Po prostu uznali, że fakty są faktami.

    1. „[szybką industrializację] przyznają nawet trockiści”
      a czemu mieliby nie przyznawać skoro orędownikiem szybkiej industrializacji był sam Trocki? Lenin i Stalin opowiadali się za podtrzymaniem N.E.P.u. Dopiero kiedy Trocki był już na wylocie Stalin jak zwykle wszystko poprzekręcał. Adopcja przez Stalina pomysłu Trockiego jest faktem.
      Dodatkowo co takiego zrobił Trocki, że zasłużył na śmierć? Stalin, choć pewnie i Trocki, niekoniecznie tak czyste rączki mieli, ale oczywiście znajdą się tacy by z ich kultem wyskakiwać, nie wiadomo po jaką ch..rę, tracąc jeszcze przy tym kontakt z rzeczywistością. Zresztą kult specyficznej jednostki jest sprzeczny z samą ideą socjalizmu więc odpada domyślnie.

  3. Rus
    ja się zastanawiam po Takich postach jak twoje kto Europę wreszcie odDEBILIZUJE…

    Może zabierze się za to tak, jak Twój Wielki Stalin za przeciwników? Jak wprowadza łagier za głupotę bilet masz jak w banku :)

    1. Bardzo merytoryczna wypowiedź. Przyznaj się ze smartfona piszesz, który ci już przyrósł do mUzgÓ.

  4. Drukarz odmawiający wykonania usługi gejom jest wg. lewaków be…………………..
    Hotel odmawiający wykonania usługi na rzecz legalnej partii jest wg. lewaków cacy…………….

  5. Akurat dla Polski jest dobrze kiedy w Niemczech rządzi Angela. Wiec Alternatywy dla Niemiec powinniśmy wyganiać precz! Niech się Niemcy nadal dezorganizują politycznie i społecznie, bo to dobre dla Polski.

  6. Jeśli ktoś nie wiedział, co miał na myśli Putin, kiedy w wywiadzie dla FT powiedział, że liberalizm i demokracja w Europie zdychają, to traktowanie AfD jest najlepszym tego przykładem. Jest to partia legalnie działająca i mająca duże i ciągle rosnące poparcie społeczne, mimo zmasowanej nagonki „liberalnych” mediów i „demokratycznych” partii. Pod ich naciskiem i presją administracyjną właściciele hoteli odwołują w ostatniej chwili rezerwacje sal konferencyjnych, banki odmawiają kredytów, bez których żadna partia nie może normalnie funkcjonować. Mimo że konstytucja RFN stanowi, że wszystkie partie reprezentowane w Bundestagu muszą mieć swojego wicemarszałka, to ten wielce demokratyczny parlament ma w doopie konstytucję i do tej pory nie zaakceptował żadnego kandydata AfD. Przypomnę, że wybory parlamentarne w Niemczech odbyły się 24 września 2017 roku.

    1. Pakt Ribbentrop – Mołotov był tylko zwykłym układem o nieagresji. Dokładnie taki sam pakt miała podpisana z Niemcami Polska (pakt Lipski – von Neurath z 1934r.) Tak więc nie wiem co w tym pakcie ma być napiętnowującego Wielkiego Stalina.

    2. I jak tu być tym jedynym i perfekcyjnym narzędziem do denazyfikacji jak się samemu z nimi interesy robiło? A jeszcze jak Józef im ufał – dziesiątki dywizji na granicy, niemieckie samoloty przekraczające grancie, doniesienia informatorów i jeszcze Józek dał się zaskoczyć. To już o głupotę zahacza, a zwykły żołnierz własną krwią zapłacił.

    3. Nie zahacza o głupotę tylko pokazuje genialność Wielkiego Stalina, który doskonałymi posunięciami zyskał na czasie. W efekcie tego wszystkiego to On wygrał i dzięki Niemu na lini Niemcy – Polska – Rosja jest pokój utrzymujący się już 75 lat co jest niespotykanym zjawiskiem w ponad 1000 letniej historii istnienia tych krajów.

    4. Kolego Rusu, Batiuszka Drzugaszwili był tak samo gienielnym strategiem, jak i wujek Adolf. Jedyne, co miał lepszego, to możliwości chwycenia narodu za twarz. A to akurat okazało się najważniejsze.
      No, dochodzi jeszcze Żukow, Rokossowski i inni.

    5. Jeśli tu sama genialność to gdzie dokładnie te wielkie imperium Stalina leży, bo na mapie nie mogę znaleźć?
      Stu lat nawet nie przerwało? Przestań facet bredzić.

    6. @Nikt
      moje posty były do użytkownika Rus, nie do Ciebie, jakby co!

    7. A dlaczego mówisz „imperium” Stalina? Wielki Stalin nie dążył wcale do budowania imperium i podboju innych krajów. Wręcz na odwrót – udowodnił, że możliwe jest zbudowanie stabilnego socjalizmu wewnątrz jednego kraju bez podbijania rewolucją krajów kapitalistycznych za wszelką cenę i właśnie za to jest znienawidzony. Trockiemu zasługi także można przypisać, ale wątpliwy byłby jego sukces w eksportach rewolucji wszędzie, nawet tam gdzie tych ruchów rewolucyjnych za bardzo nie było.

    8. „Trockiemu zasługi także można przypisać”
      To może nam pan przybliży jak dokładnie „Wielki” Stalin się Trockiemu odwdzięczył?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Lewica żąda postępowania ws. zwolnień w krakowskiej kurii

Rzeczniczka komitetu Anna-Maria Żukowska poinformowała, że Lewica złożyła wniosek do Państ…