Z tego powodu złoży wniosek do Komisji Etyki o ukaranie Kaczyńskiego. Nic z tego nie będzie.

Jarosław Kaczyński został Herodem Roku/flickr.com/Piotr Drabik

Słowa o osobach niepełnosprawnych intelektualnie padły w Łodzi, podczas spotkania prezesa PiS z miejscowym aktywem. Przed budynkiem, gdzie odbywało się spotkanie, demonstrowała grupa osób z plakatami KOD i PO. Na pytanie dziennikarki w wieczornej audycji, jak reaguje na ciągłe protesty, Jarosław Kaczyński z właściwą sobie bezpośredniością rzucił insynuację, że część z protestujących to współpracownicy komunistycznej bezpieki, a wśród pozostałych znajdują się osoby „specjalnej troski”, czyli użył sformułowania, którym określa się osoby z niepełnosprawnością.

Partia Nowoczesna uznała, że Kaczyński zrobił to z premedytacją i oznajmiła, że składa wniosek do Komisji Etyki. Wprawdzie Jacek Sasin z PiS w tej samej audycji próbował bronić Kaczyńskiego, ale robił to nieprzekonująco. Sasin twierdził, że podczas demonstracji jej uczestnicy zachowywali się, jakby byli w amoku.

To kolejne przepychanki między władzą a opozycją, które, choć ważne z punktu widzenia jakości polskiej klasy politycznej, kręcą się wokół spraw nie mających zasadniczego znaczenia dla funkcjonowania państwa.

 

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Przeciwnie, każdy cham pisowski za każdą chamską wypowiedź publiczną, powinien być zasypany pozwami.
    Żeby ziobrowskie prokuratury spociły się od wypisywania odpowiedzi.
    Stulać uszy po sobie, to już przeszliśmy za PO, kiedy nie wpłynął żaden pozew za nazywanie Tuska, Komorowskiego i Sikorskiego, zbrodniarzami.
    No i nie opłaciła się taka polityka, jak widać i słychać.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Europa z nowymi Niemcami jako głównym graczem nie będzie już taka sama

Tego się spodziewano. Nowy kanclerz Niemiec Olaf Scholz będzie realizował umowę koalicyjną…