Według organizacji prozwierzęcych nasila się polityczny lobbing wokół projektu ustawy o ochronie zwierząt, który ma być zaprezentowany po świętach. Kością niezgody jest zakaz prowadzenia ferm futrzarskich.

Protest pod Sejmem RP przeciwko hodowli lisów i jenotów na futra, fot. facebook.com/Otwarte Klatki

Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt pracuje nad szeroko zakrojoną nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt – ma się w niej znaleźć wiele przełomowych zapisów: m.in. o zakazie trzymania psów na łańcuchu, zakazie wykorzystywania zwierząt w cyrkach, zmianach w funkcjonowaniu i kontroli schronisk, a także zakazie prowadzenia ferm futrzarskich.

Projekt powstaje we współpracy z „Vivą!” i Otwartymi Klatkami. Według działaczy dołączenie w ostanim czasie do Zespołu posła Zbigniewa Ajchlera z PO nie było dziełem przypadku. Poseł ma reprezentować interesy hodowców i trzymać rękę na pulsie. Jego syn obecnie stara się przeforsować budowę fermy pod Pniewami, zaś asystentka posła należy do Polskiego Związku Hodowców i Producentów Zwierząt Futerkowych. Jego brat Romuald Ajchler, który wcześniej był posłem SLD, również należał do Zespołu i również otwarcie lobbował.

– Branża futrzarska została wystawiona na odstrzał, a „Viva!” i Otwarte Klatki przedstawiają warunki hodowli zwierząt futerkowych w sposób tendencyjny i jednostronny – oburza się nowy „Przyjaciel Zwierząt”.

Projekt ustawy teoretycznie jest ponadpartyjny. Podpisy pod nowelizacją zbierane są już w PiS. Jest sporo głosów poparcia. Jawnie wyłamuje się minister Krzysztof Jurgiel. Tu może podać rękę kolegom z PO – w klubie zabroniono składania podpisów. Platforma słynie z tego, że w jej szeregach jest mnóstwo hodowców bądź ich rodzin.

Poseł Krzysztof Czabański z PiS, również zasiadający w Zespole, mówi, że sprawa zakazu jest dla projektu kluczowa. Postulat zlikwidowania ferm w Polsce popierać ma sam Jarosław Kaczyński. Natomiast szef Zespołu Paweł Suski z PO mówi: – Pozostałe elementy ustawy są na tyle ważne, że gdyby sprawa norek miała spowodować odrzucenie projektu, jesteśmy w stanie od niej odstąpić.

Jednym słowem Platforma gotowa jest zaspokoić lobbystów i poświęcić dla nich ważny, przełomowy zapis ustawy.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. 3 x NIE! Dla ferm zwierząt futerkowych w Polsce! 3 x NIE! Dla dużych ferm bydła i drobiu (ptactw) to największe szkodniki dla polskiej ziemi.

    1. To firma córka vivy!, dobrze prosperujący biznes z elementami sekt. Hodowcy mają biznes swój biznes, oni mają biznes blokować, protestować i zakazywać, a przy tym się lansować w mediach.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Strajkowali, walczyli, ale czy wygrali? Pracownicy MPK Łódź dostaną premię, na podwyżki jeszcze poczekają

Zakończył się spór zbiorowy w MPK Łódź. Oficjalnie – wszyscy są zadowoleni wynikiem …