Specjalny wysłannik Narodów Zjednoczonych uda się z misją do Zjednoczonego Królestwa, by opisać nędzę Brytyjczyków pod rządami Torysów.

Wikimedia Commons

ONZ zapowiedziało, że zajmie się tematem skrajnej biedy występującej w Wielkiej Brytanii. Jesienią swoją oficjalną misję rozpocznie tam prof. Philip Alston, specjalny wysłannik Narodów Zjednoczonych, który niedawno na polecenie Rady Praw Człowieka sporządził szeroko omawiany raport o biedzie w Stanach Zjednoczonych. Brytyjskie dochodzenie Alstona ma się koncentrować na społecznych skutkach polityki cięć budżetowych przeprowadzonych przez ostatnie osiem lat przez rządy Davida Camerona i Theresy May.

Będzie to pierwsza tego rodzaju oficjalna misja przedstawiciela ONZ w jednym z krajów Europy Zachodniej od 2011 r., kiedy podobny raport był tworzony w Irlandii. Alston kilkukrotnie już zbierał dane i tworzył dla ONZ dokumenty na temat ubóstwa, podczas oficjalnych podróży do Ghany, Arabii Saudyjskiej, Chin, a ostatnio USA.

– Pod rządami konserwatystów Wielka Brytania przeszła okres poważnych cięć budżetowych i chcę zobaczyć, do jakich to doprowadziło skutków – mówił Alston w wypowiedzi dla dziennika The Guardian – Zamierzam również przyjrzeć się odradzającej się debacie publicznej o potrzebie zwiększenia wydatków publicznych, przynajmniej na pewne kluczowe programy.

Oprócz gromadzenia statystyk, prof. Alston – tak jak w przypadku swoich wcześniejszych raportów – będzie przeprowadzał wywiady z ludźmi doświadczającymi skrajnego ubóstwa, dokumentował wizyty w miejscach, gdzie widać jego społeczne skutki i rozmawiał z osobami zaangażowanymi w ograniczanie biedy. Zapowiedział, że zainteresuje się sprawą słynnego pożaru w wieżowcu Grenfell Tower w 2017 r. Kilkadziesiąt ubogich lokatorów wtedy spłonęło, a kilkaset straciło dach nad głową z powodu katastrofy, do której doprowadziły oszczędności na systemie zabezpieczeń przeciwpożarowych, zastosowane przez samorząd londyńskiej dzielnicy Kensington.

Za rządów konserwatystów Brytyjczycy poważnie odczuli skutki neoliberalnej polityki cięć. Organizacja Joseph Rowntree Foundation oszacowała ostatnio, że w Wielkiej Brytanii 1,5 mln ludzi żyje poniżej poziomu ubóstwa biologicznego. Oficjalne dane pokazują też, że w biedzie wychowuje się 4 mln brytyjskich dzieci.

Prof. Philip Alston, specjalny wysłannik ONZ ds. ubóstwa i praw człowieka, Wikimedia Commons

W czerwcu ukazał się głośny raport Alstona sporządzony dla Rady Praw Człowieka ONZ po oficjalnym dochodzeniu na temat biedy w USA. Profesor uznał w nim, że miliony Amerykanów są realnie zagrożone biedą i częściowo ma to związek z antyspołeczną polityką gospodarczą prowadzoną przez prezydenta Donalda Trumpa. Lewicowy magazyn The Nation sugerował, że ukazanie się krytycznego raportu Alstona wpłynęło na zaostrzenie konfliktu między administracją Trumpa a Radą Praw Człowieka ONZ, który zakończył się wystąpieniem Stanów Zjednoczonych z Rady.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Skandaliczne zachowanie policji podczas manifestacji pod Sejmem. Nie dopuszczono dziennikarzy do pikiety pro-life

O 19 pod Sejmem odbyły się dwie manifestacje: Ogólnopolskiego Strajku Kobiet oraz kontra p…