Grupa inżynierów Google ogłosiła w poniedziałek powołanie związku zawodowego. 226 pracowników zdecydowało się na to w obliczu narastających nieporozumień z szefostwem korporacji.

Związek Alphabet Workers Union (od nazwy holdingu Alphabet, powołanego w wyniku przekształceń w Google Inc.) został zorganizowany we współpracy z największą amerykańską centralą związków zawodowych z branż medialnych i technologicznych – Communications Workers of America, w ramach prowadzonej przez nią Kampanii na rzecz Uzwiązkowienia Pracowników Branży Cyfrowej (CODE – CWA). Powołanie związku ogłosili we wspólnym artykule na łamach New York Times Parul Koul i Chewy Shaw – jego przewodnicząca oraz wiceprzewodniczący. ,,Zbyt długo już tysiące z nas w Google i innych spółkach zależnych Alphabet milczały z obawy o miejsca pracy. Nasi szefowie w tym czasie współpracowali z represyjnymi rządami na całym świecie, opracowali technologię sztucznej inteligencji na użytek Departamentu Obrony i czerpali zyski z reklam grup siejących nienawiść. (…) Chcemy, by Alphabet był firmą, w której pracownicy mają istotny wpływ na decyzje, które dotyczą zarówno nas, jak i społeczeństw w których żyjemy. (…) Nasz związek dołoży wszelkich starań, aby pracownicy wiedzieli nad czym pracują, by dostawali za swoją pracę za godziwe wynagrodzenie i nie musieli obawiać się nadużyć, odwetu lub dyskryminacji.” – napisali związkowcy w oświadczeniu.

Pracownicy wiążą z powstaniem związku duże nadzieje. Dylan Baker, inżynier oprogramowania Google i jeden z założycieli AWU, powiedział: „To historyczne wydarzenie – powstał pierwszy w dużej korporacji technologicznej związek zawodowy złożony przez i dla wszystkich pracowników technicznych. (…) Będziemy wybierać swoich przedstawicieli, demokratycznie podejmować decyzje, wspólnie płacić składki i zatrudnimy wykwalifikowanych organizatorów, aby zagwarantować wszystkim pracownikom Google możliwość dołączenia do nas lub współpracy z nami”. Programme manager Nicki Anselmo podkreślił, że mimo iż sam związek dopiero co powstał, to „jest budowany w oparciu o lata odważnego organizowania się przez pracowników Google”. Przytoczył przykład inżynierów, którzy zorganizowali się i wystąpili przeciwko pracy przy Project Maven, w ramach którego firma współpracowała z Pentagonem przy opracowywaniu sztucznej inteligencji na potrzeby amerykańskiej armii.

W Google wybuchło w ostatnich latach wiele skandali, dotyczących m. in. mobbingu i molestowania seksualnego zatrudnionych, co doprowadziło do strajków w 2018 r. Miesiąc temu amerykańska Krajowa Rada ds. Stosunków Pracy (NLRB), po zbadaniu okoliczności zwolnień kilku pracowników, złożyła na przedsiębiorstwo skargę dotyczącą działań jego kierownictwa – wielokrotnego rozbijania prób powołania związków zawodowych, bezprawnego szpiegowania pracowników i innych poważnych naruszeń praw pracowniczych.

patronite
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Wrócił Strajk Kobiet, wróciła policyjna przemoc. Gaz, wykręcane ręce, poturbowani dziennikarze i obrońcy praw człowieka

Nic się nie zmieniło w podejściu władzy do antyrządowych protestów. W środę w Warszawie po…