Standard&Poor’s, jedna z trzech najpotężniejszych agencji klasyfikujących państwa według kryterium wiarygodności kredytowej, poinformowała o obniżeniu ratingu dla Polski z A- do BBB+. Powodem są ostatnie decyzje rządu.

Standard and Poor pokazał Polsce żołtą kartkę / wikipedia commons
Standard and Poor pokazał Polsce żołtą kartkę / Wikimedia commons

Pierwsze pogłoski o tym, że ocena Polski może zostać obniżona, pojawiła się już w środę, kiedy Komisja Europejska zadecydowała o objęciu naszego kraju nadzorem za działania władz zagrażające demokracji i praworządności. Dziś o godz. 18:00 S&P poinformowała o swojej decyzji. – Obniżka odzwierciedla naszą opinię, że system sprawdzeń i równowag (ang. checks and balances, czyli system zapewniający instytucjonalną i polityczną stabilność) został istotnie naruszony, a niezależność i efektywność kluczowych instytucji, jak Trybunał Konstytucyjny i media publiczne, zostały osłabione – tłumaczy agencja w wydanym komunikacie.

Niepokój może budzić również przedstawiona prognoza na przyszłość. Jest negatywna i stanowi zapowiedź, że w najbliższym okresie rating może zostać ponownie obniżony.

Na informacje S&P błyskawicznie zareagowały rynki walutowe. Złoty stracił wyraźnie w stosunku do euro, które obecnie kosztuje ok. 4,48 zł. W związku z tym, że polska Giełda Papierów Wartościowych kończy pracę o 17:00, nie doszło do załamania notowań. Jest jednak niemal pewne, że zaraz po rozpoczęciu poniedziałkowej sesji będą miały miejsce spadki.

Do decyzji agencji odniósł się już polski resort finansów. „W związku z decyzją agencji ratingowej Standard & Poor’s Ministerstwo Finansów informuje, że ogłosi komentarz w tej sprawie po zapoznaniu się z decyzjami pozostałych agencji ratingowych, które to decyzje mają być ogłoszone w dniu dzisiejszym” – czytamy w oświadczeniu.

Obniżka oceny wiarygodności może oznaczać poważne kłopoty dla polskiej gospodarki. Oprócz wyżej oprocentowanych kredytów, istnieje ryzyko odpływu inwestycji zagranicznych.

[crp]

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
    1. Hahaha, chciałem wyśmiać ten artykuł (bo niby „strona startowa polskiej leiwcy”, a przejmują się agencją ratingową), ale przy Pańskim komentarzu nie mogę dodać nic więcej.

  1. Standard&Poor’s niezależna i obiektywna agencja klasyfikująca państwa według kryterium wiarygodności kredytowej??!!
    Bardziej absurdalnego stwierdzenia trudno by było wymyślić. Jest to cerber stojący na straży interesów międzynarodowej finansjery.

  2. To proste buraki, teraz zdrożeje paliwo, to jest pierwsza konsekwencja, chyba że w propagandzie Pisu o kraju wiecznej szczęśliwości, rafinerie z ropą macie w Polsce. A że nie ma rafinerii z ropą w Polsce, to jak złotówka spada, to więcej złotówek trzeba aby kupić beczułkę ropeczki, chyba że jeździcie na Kaczkę, czyli pupą po niecheblowanej desce. A jak paliwko drożeje….to teraz będziecie wyli ….Tusio ratuj!

    1. glob
      Pan z KOD u?
      nieboszczki PO?
      czy już z NOWOCZESNYCH PL?
      Donaldzie Słońce Peru ratuj ,przemów tym szaleńcom z PiS u do rozsądku a może wyślij niemieckie wojska jak zrobił inny demokrata o inicjałach AH !!!
      KOD woła ANGELĘ o pomoc!!!

  3. Drodzy lewicowcy ten tekat jest z dupy…
    Czy organy korpo kontroli jakimi są agencje ratingowe min Standard & Poor’s są platformami transparentnymi?
    HAHAHA
    Toż to polityczna hucpa
    Świat finansjery grzmi że 36 milionowy nadwiślański kraik chce opodatkowywać aktywa bankowe…
    Oni nas już nie szanuja
    Oni na nas plują jadem

    1. Agencje ratingowe symbolizują wszystko to co w zdeformowanym kapitalizmie najgorsze. Przywoływanie ich w formie autorytetu na portalu startowym polskiej lewicy jest tragikomiczne.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Drugi dzień walk w Górskim Karabachu. Erdogan: nie przestaniemy wspierać Azerbejdżanu

Recep Tayyip Erdogan wezwał Armenię, by natychmiast wycofała się z „okupowanych tery…