Kolejny protest przeciwko Ministrowi Edukacji pod hasłem „Czarnek, idź do diabła” odbył się wczoraj w Warszawie. Policja legitymowała uczestników, zatrzymano dwie osoby, w tym aktywistkę z Cieszyna Gabrielę Lazarek i jeszcze jedną osobę, której tożsamości nie znamy.

Wczorajsza demonstracja przeciwko homofobicznym występom ministra Czarnka znowu zgromadziła tłumy. Manifestowano pod MEN, potem uczestnicy przeszli przez Plac Unii Lubelskiej, zablokowali na chwilę trasę Łazienkowską i ruszyli Marszałkowską. Protestowali przeciwko homofobicznym i mizoginicznym wypowiedziom ministra, jego ogólnej nieudolności w czasach pandemii i katolickiej indoktrynacji w polskich szkołach.

-Bardzo dużo ludzi, młodych, wkurwionych, ale z super energią. Na początku policja spisywała wszystkich, potem odpuścili. Próbowali nas rozbijać na mniejsze grupy, ale ostatecznie się to nie udało. Wiem, że były osoby zatrzymane- mówi jedna z uczestniczek protestu.

Policja wczoraj wieczorem zatrzymała cieszyńską aktywistkę, Gabrielę Lazarek. Dopiero dziś udało się ustalić, że została przewieziona na komendę na Jagiellońską w Warszawie. Od godziny pod komendą trwa pikieta solidarnościowa z zatrzymaną. Zarzuty nie są jeszcze znane. Wiadomo jeszcze o jednej osobie zatrzymanej w związku z wczorajszym protestem. Policja dziś rano przewiozła ją na komisariat na Wilczej.

W czasie manifestacji policja otoczyła kordonem jedną z liderek OSK Klementynę Suchanow (Ogólnopolski Strajk Kobiet) i przedłużała czynności policyjne wobec niej. Tłum zaczął skandować „puśćcie ją”, a organizatorka protestu poinformowała policję, że „mają 5 minut na uwolnienie Suchanow, a jeśli nie, to wszyscy idą na Żoliborz” pod dom Jarosława Kaczyńskiego. Po kilku minutach policja wypuściła Suchanow, ze względu na brak podstaw do zatrzymania aktywistki.

Podczas protestów organizatorzy wielokrotnie informowali uczestników o ich prawach i procedurach podczas ewentualnego zatrzymania. – Zawsze miejcie numer do pomocy prawnej na ręce, zapisany niezmywalnym markerem, i kiedy was zgarniają krzyczcie głośno swoje imię, ktoś na pewno usłyszy i znajdziemy was. I pamiętajcie, nigdy nie będziesz szła sama!”

Rządy pisowskiego ministra napędzają kolejne protesty. Wczorajszy spacer zgromadził dużo więcej osób w porównaniu z zeszłym tygodniem, kiedy Czarnek przemawiał na konferencji prasowej na Hożej w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Młodzi ludzie nie zamierzają rezygnować ze swoich praw, i coraz tłumniej i wścieklej wychodzą na ulicę.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Miliarderzy już odrobili straty z pandemii, najbiedniejsi mogą się nie pozbierać. Wstrząsający raport

Jeśli nie dojdzie do natychmiastowej korekty polityki rządów na całym świecie, najbiedniej…