– W ciągu najbliższych godzin w woj. lubelskim i w woj. podkarpackim powstaną punkty recepcyjne dla uchodźców z Ukrainy – poinformował sekretarz stanu w KPRM Paweł Szefernaker. Wsparcie dla Polski w sprawie pomocy uchodźcom zadeklarowały też Niemcy.

W nocy ze środy na czwartek Rosja rozpoczęła uderzenie na Ukrainę. Moskwa ogłosiła, że przeprowadza „operację specjalną” w celu „demilitaryzacji i denazyfikacji” Ukrainy. Pierwsze uderzenie zostało wymierzone w ukraińskie bazy wojskowe i lotniska. W Kijowie, Mariupolu i Odessie słychać było eksplozje. Terytorium Ukrainy zostało zaatakowane z północy, od strony Krymu oraz z Donbasu. Ok. 11.30 czasu polskiego poinformowano o zajęciu przez Rosję przejścia granicznego w obwodzie charkowskim.

Biuro prezydenta Ukrainy potwierdziło śmierć kilkudziesięciu ukraińskich żołnierzy. Równocześnie strona ukraińska zapewnia, że armia stawiła opór wojskom rosyjskim i zadała im straty.

Władze Ukrainy wzywają do pozostania w domach i nieulegania panice, w Kijowie władze miasta zasugerowały mieszkańcom pozostawanie w gotowości do ukrywania się w schronach. Część mieszkańców już jednak stara się uciec z miasta.

Polska przyjmie uchodźców

Sekretarz stanu w KPRM poinformował, że w dwóch województwach graniczących z Ukrainą powstają specjalne punkty recepcyjne dla uchodźców. Pierwsze, na Podkarpaciu, już rozpoczęły pracę. Na miejscu będzie możliwość złożenia wniosku azylowego, jest podstawowa opieka lekarska.

Z kolei rząd Niemiec zapewnił, że Polska w kwestii przyjmowania uchodźców ukraińskich otrzyma od zachodniego sąsiada „pomoc na masową skalę”.

Pierwsi ludzie, którzy uciekli z Ukrainy, w Polsce już są – pociągiem z Kijowa do Warszawy dziś rano przybyli Ukraińcy, którzy przed wystąpieniem Putina w nocy spodziewali się eskalacji.

Kolejne polskie samorządy deklarują, że mają przygotowane miejsca dla uchodźców. Takie deklaracje złożyły m.in. władze Poznania, Kalisza, Krakowa. Posłanki Lewicy wystosowały wczoraj pytanie do rządu, jakie działania zostały podjęte, gdyby napływ uchodźców naprawdę nastąpił na masową skalę.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz także

Partia Razem: zmiana formuły kierownictwa. Zandberg i Biejat współprzewodniczącymi

Po niedzielnej konwencji partii Razem w Warszawie przed kardiologami pojawiło się wyzwanie…