W odpowiedzi na uznanie przez Polaków Rzezi Wołyńskiej za ludobójstwo, Rada Ukrainy wyda specjalne oświadczenie.

Grób Stefana Bandery, fot. wikimedia commons
Grób Stefana Bandery, fot. wikimedia commons

Wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Borys Tarasiuk miał podczas narady w ukraińskim parlamencie stwierdzić, że jawnie antyukraińskim gestem jest postanowienie polskiego Senatu zawierające apel o ustanowienie 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa Ukraińskiego na Polakach.

Ukraińcy czują się obrażeni. – Po raz pierwszy polski parlament przyjmuje antyukraińską rezolucję o takiej treści, która dotyczy ofiar Rzezi Wołyńskiej – mówił Tarasiuk, podkreślając, że Warszawa nie odpowiedziała na przygotowany wcześniej przez komisje projekt wspólnego polsko-ukraińskiego oświadczenia dotyczący tamtych zdarzeń: – Poza tym ukraińska grupa deputowanych ds. kontaktów z Polską robiła wszystko, aby to postanowienie nie zostało przyjęte.

Jak podaje Sputnik News, w przyszłym tygodniu, po osobnej naradzie, spodziewać się będzie można oświadczenia Rady Najwyższej, dotyczącego „antyukraińskiego w swej istocie” gestu Polaków. W ostatni piątek polski Senat przyjął uchwałę „w sprawie oddania hołdu ofiarom ludobójstwa dokonanego przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach II RP”. Jej przyjęcie poprzedzone było długą i żarliwą dyskusją. Sejm i samo Prawo i Sprawiedliwość jako partia nie palą się, aby uznawać 11 lipca ustawowym dniem pamięci. Mimo to Jarosław Kaczyński podkreśla wagę słowa „ludobójstwo”, twierdzi też, ze zbrodnie na Wołyniu pozostają „bez precedensu jeśli chodzi o poziom okrucieństwa”. Wokół Wołynia wywiązał się konflikt w samym parlamencie. Kresowiacy oskarżają PiS o zdradę. Klub Kukiz’15 również skłócił się z rządzącymi. Teraz urażeni poczuli się ukraińscy parlamentarzyści.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Nie lękajcie się. Ten rząd, jak i poprzednie zachowa się podobnie. Już marszałek wykorzysta procedury, a poplecznicy prezesa już udowadniają, że ci wszyscy mordercy to skoczkowie NKWD, zrzuceni przez Stalina. Poczytajcie lepiej encyklopedie, od 13-tomowej WEP z lat 60-tych, po najnowszą EGW. Najobszerniej pieza ta ostatnia, ale od Wołynia ucieka jak od ognia, lepiej czując się na Podolu i Małopolsce Wschodniej, bo tam przynajmniej można zrównoważyć mordy wyliczanką polskich odpowiedzi. Taka sympatyczna równowaga. Czy jest jakiś artykuł, poza prasą prawicową, że to partyzantka radziecka Kowpaa była jedynym wsparciem dla polskich wsi na Wołyniu? Ilu ludzi lewicy o tym czytało i ma tą wiedzę. Dla równowagi, ilu wie, że resztki formacji SS Galizien, czyli Hałyczyna pod swoje skrzydła przyjął generał Anders, jako przyszłą forpocztę do walki z bolszewią. Jeżeli prawica odpuścila Rzeź Wołyńską w 1945 , to dlaczego po siedemdziesięciu latach ma zmienić pogląd. Wystarczy, że Polaków na Kresach mordowali antykomuniści. Zadziwiająca głupota wyborców, głosujących na szalbierzy, tolerujących i broniących pomników, stawianych na polskiej ziemi dla uczczenia morderców Polaków, Ukraińców Żydów, Ormian. Przecież na Podkarpaciu dobrze wiedzą, kto na to pozwalał. I co. I nico. Nic dziwnego, że Polakami pomiatają, bo my sami, dla głupich kalkulacji politycznych nie szanujemy własnej krwi. To czego oczekujemy od innych?

  2. Oziębienie stosunków z Rosją, oziębienie stosunków z Ukrainą, obniżenie znaczenia Polski w UE, a to dopiero pierwszy rok rządów..

    1. Oziębienie stosunków z Rosją? Raczy Kolega żartować? To za poprzedniej ekipy były one cieplejsze? A czym to się wyrażało?

      Co do Ukrainy zaś, to wybaczy Kolega ale uważam że Polska powinna się odciąć od państwa którego władze stawiają na pomnikach sprawcę ludobójstwa naszych rodaków. Skala okrucieństwa podczas Rzezi była niewyobrażalna. Milczenie Polskich Władz gdy oprawców wynosi się na pomniki jest zdradą, a poklepywanie się z nimi po plecach jak to robił np. Prezydent Komorowski to szczanie na polskie groby.

      W sprawie obniżenia rangi Polski to się akurat zgadzam. I to jest rzeczywiście wina PiSu.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Drugi dzień walk w Górskim Karabachu. Erdogan: nie przestaniemy wspierać Azerbejdżanu

Recep Tayyip Erdogan wezwał Armenię, by natychmiast wycofała się z „okupowanych tery…