Stowarzyszenie Lex Super Omnia przygotowało dokument, w którym opisano nowy, zaprowadzony wg autorów przez Zbigniewa Ziobrę, model działania prokuratury. Lektura dostarcza niepokojących wniosków.

Głównym zarzutem wobec obecnego ładu animowanego przez PiS-owskiego ministra sprawiedliwości jest tzw. „korupcja instytucjonalna”.

Eksperci z Lex Super Ominia stwierdzają m.in, że „kierownictwo prokuratury podejmuje starania stworzenia grupy prokuratorów ściśle ze sobą powiązanej, która w zamian za lojalność jest dodatkowo wynagradzana, niejednokrotnie za wykonywanie czynności w ramach powierzonych im obowiązków służbowych”. Prokuratorów, którzy przyjmują opisane w raporcie profity i bonusy, jego autorzy nazwali „królami życia”. Według nich do tej grupy „zaliczyć należy przede wszystkim kierownictwo Prokuratury Krajowej”.

Autorzy nie pozostają gołosłowni. Nie tylko przytaczają „awanse niektórych z członków kierownictwa Prokuratury Krajowej z podaniem zarówno przyznanych im nagród, jak również innej aktywności”, ale z imienia i nazwiska wymieniają kilkadziesiąt osób.

Jedną z osób wymienioną w raporcie jest Jarosław Duś. Powrócił on w 2016 r. ze stanu spoczynku i został powołany do pracy w Prokuraturze Regionalnej w Gdańsku. Potem uzyskał tytuł prokuratora Prokuratury Krajowej i delegowano go do Departamentu Współpracy Międzynarodowej Prokuratury Krajowej. Pod koniec ub. roku Ziobro wydał zarządzenie o powołaniu Dusia na członka Rady Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.

Autorzy raportu precyzyjnie przyjrzeli się jego finansom. Wskazują nagrody, które otrzymał: „za okres 2016-2017 od 4 000 złotych do 12 000 złotych. W 2018 roku od 7 000 złotych do 12 000 zł”, jak również zwracają uwagę na inne dochody: „W 2016 r. kwotę 57 600 zł z tytułu pełnienia funkcji doradcy Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej oraz kwotę 11 478,60 zł tytułu zatrudnienie jako asystent w Akademii Sztuki Wojennej, w 2017 r. kwotę w wysokości 22 478,00 zł z tytułu pełnienia funkcji doradcy Sekretarza Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej oraz kwotę w wysokości 35 610,00 zł z tytułu zatrudnienie jako asystent w Akademii Sztuki Wojennej; w 2018 r. 7 770 zł z tytułu zatrudnienia jako asystent w Akademii Sztuki Wojennej, kwotę 5 136 zł z tytułu udziału w zespole egzaminacyjnym oraz kwotę 295,14 zł z tytułu członkostwa w Radzie Programowej Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury”. Raport cytuje obszernie portal TVN24.

Oprócz tego kilkunastu młodych prokuratorów zostało miało – zdaniem autorów raportu – awansować w trybie wyjątkowym, pomimo braku spełnienia wymogu o stażu (od trzech do ośmiu lat), który jest określony w przepisach o prokuraturze.

„Z danych pozyskanych w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika, że w dalszym ciągu wykorzystywany jest przez kierownictwo Prokuratury Krajowej szczególny tryb awansowy, określony w art. 76 § 5 ustawy Prawo o prokuraturze”. Przepis ten stwierdza, że prokurator generalny, czyli stojący na czele resortu sprawiedliwości Ziobro, na wniosek prokuratora krajowego może powołać każdego prokuratora z najniższej prokuratury rejonowej do wyższych w hierarchii prokuratur bez względu na staż.

Przykładem takiego nadzwyczajnego awansu może być np. prokurator Adam Gołuch. Został on delegowany z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, do Prokuratury Regionalnej w tym samym mieście. 13 miesięcy później zaś uzyskał tytuł prokuratora tej jednostki.

„Pan prokurator w grudniu 2018 r. postawił zarzuty b. wiceszefowi KNF Wojciechowi Kwaśniakowi, który wcześniej zajmował się walką z aferą SKOK-ów. W 2014 roku ww. został brutalnie pobity na zlecenie – jak ustalił to wymiar sprawiedliwości – zarządu SKOK Wołomin. Ponadto (prok. Gołuch – przyp. red.) wydał decyzję o zatrzymaniu 6 grudnia 2018 roku byłego przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego Andrzeja Jakubiaka i sześciu podległych mu urzędników, w tym byłego wiceszefa KNF Wojciecha Kwaśniaka. Sąd w dniu 26 lutego 2018 r. uznał ww. zatrzymanie za bezzasadne” – czytamy w opracowaniu Lex Super Omnia.

Stowarzyszenie Lex Super Ominia skupia prokuratorów, którzy – jak można przeczytać na stronie internetowej tej organizacji – chcą, by „prokuratura stała się organem konstytucyjnym”.

„Wobec atrofii innych organizacji zawodowych i fasadowego charakteru organów samorządu prokuratorskiego, chcemy – jako przedstawiciele środowiska – być krytycznymi recenzentami działań podejmowanych przez Prokuratora Generalnego, który deklarował poprawę warunków pracy prokuratorów wykonujących swoje obowiązki na najniższych szczeblach, a także doprowadzić do racjonalnego określenia liczby nakładanych na nich obowiązków. Możemy to czynić z pełnym przekonaniem, gdyż większość z nas ma możliwość bezpośredniej obserwacji i oceny owych przemian, które w wielu przypadkach miały wymiar propagandowy” – piszą członkowie Lex Super Omnia.

Prokuratorzy z tej organizacji starają się też zaznajomić obywateli z prawem, uczestniczyli m.in. w festiwalu Pol’ and Rock prowadząc akcję edukacyjno-świadomościową Co Ci zrobią jak Cię złapią.

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Warszawa: aktywiści udaremnili eksmisję niepełnosprawnej kobiety. Był wśród nich świeży poseł Lewicy

Aktywiści lokatorscy, miejscy i lewicowi skutecznie zablokowali dziś na Żoliborzu eksmisję…