Platforma Obywatelska poinformowała, że rzeczniczką sztabu wyborczego w wyborach do Parlamentu będzie Joanna Mucha. Premier Kopacz po 8 latach rządzenia ogłasza, że powołała zespół, który ma przygotować program wyborczy. Ma być gotowy na miesiąc przed wyborami. W PO jest gorzej niż źle.

facebook.com/joannamucha
facebook.com/joannamucha

Kiedy wydawało się, że Platforma Obywatelska upaść już niżej nie może – politycy partii rządzącej testują swoje szczęście. Twarzą sztabu wyborczego będzie pełna pogardy dla starszych osób, oskarżona o niegospodarność i uważająca, że za 12 tysięcy złotych miesięcznie nie można się ubrać – Joanna Mucha. W czasach ośmiorniczek ryzykowne posunięcie.

Przypomnijmy sobie wobec tego osiągnięcia Joanny Muchy. Zasiadając w komisji zdrowia zabłysnęła stwierdzeniem, że starsi ludzie to kłopot, bo „chodzą do lekarza co dwa tygodnie dla rozrywki”. Nie trzeba nikomu przypominać, że Polska jest na 32 miejscu rankingu poziomu życia seniorów. A w kategorii „opieka zdrowotna” jesteśmy na 48. Obecnie w Polsce mieszka 8,3 miliony ludzi w wieku powyżej 60 lat. To 21,8 proc. całego społeczeństwa. Według różnych szacunków do 2030 roku grupa ta będzie stanowić prawie 30 proc. obywateli, a do 2050 roku – 36,7 proc. Gigantycznym problemem jest brak wykwalifikowanego personalu medycznego – brakuje głównie pielęgniarek, rehabilitantów i geriatrów, oraz brak systemowej opieki zdrowotnej. Według raportu Najwyższej Izby Kontroli w Polsce nie ma systemu opieki medycznej nad pacjentami w podeszłym wieku. „Osoba starsza najczęściej cierpi na wiele chorób jednocześnie, wysyłana jest więc do wielu różnych specjalistów. Każdy z nich z kolei leczy pacjenta w swoim zakresie, często nie zwracając uwagi na inne, wcześniej zaordynowane leczenie” – można przeczytać w raporcie. Posłanka która zasiada w komisji zdrowia w Sejmie powinna to wiedzieć. Szczególnie, jeżeli obroniła doktorat z zakresu problematyki ekonomii opieki zdrowotnej. Mucha tłumaczyła się, że „źle autoryzowała wypowiedź”. W autoryzowanej już wypowiedzi dla Onet.pl stwierdziła, że „Polski pacjent jest przyzwyczajony do bardzo dużego komfortu, który polega na tym, że za każdym rogiem powinien być szpital. W każdym mieście powiatowym pełnozakresowy”.

Joanna Mucha zasłynęła również niegospodarnym zarządzeniem środkami publicznymi. Naczelna Izba Kontroli uznała, że Ministerstwo Sportu, gdy ministrą była obecna rzeczniczka sztabu Platformy, mogło wykorzystać ponad 6 mln zł niezgodnie z przeznaczeniem, bo zamiast na promocję Euro 2012 oraz piłki siatkowej resort wydał je na zorganizowane na Stadionie Narodowym koncerty Madonny, a także występu Coldplay oraz „meczu na wodzie”, gdy przeciekający dach uniemożliwił rozpoczęcie spotkania Polska-Anglia.

To chyba najsłynniejsza wpadka ministry. Ponadto wszyscy chyba pamiętamy jak ministra płakała tabloidom, że z poselskiej pensji nie można się dobrze ubrać. Bo według niej 12,5 tys. zł na ciuchy nie wystarcza.

Pragnę przypomnieć, że aż 66 proc. Polaków, czyli około 5,2 mln osób, zarabia miesięcznie poniżej średniej krajowej, która wynosi 3 tys zł netto. Liczba polaków żyjących w skrajnej biedzie zwiększa się z roku na rok. A jak tłumaczy prof. Ryszard Szarfenberg z Instytutu Polityki Społecznej od 2008 roku liczba polaków żyjących w skrajnej biedzie wzrosła o 700 tysięcy i obecnie wynosi 2,8 mln.

Jak Platforma chce być bliżej ludzi? Nie wiadomo. Na zakupach na pewno się nie spotkają.

Mając takie miesięczne dochody posłanka stosunkowo niedawno odkryła również jak wygląda standard polskich pociągów. Szalenie zaskoczona, że w Polsce jeżdżą rozklekotane składy wrzuciła wpis na facebooka opatrzony zdjęciem. Na falę szyderstw nie trzeba było długo czekać.

Joanna Mucha jeszcze dobrze nie zdążyła przyzwyczaić się do myśli, że została rzeczniczką sztabu, a już zaliczyła kolejną wpadkę. W „Kropce nad i”, pytana o to, czy w parlamencie powinni znaleźć się bohaterowie afery taśmowej powiedziała: – Jestem zwolenniczką tego, że o tym powinni zdecydować wyborcy. I zaprzeczyła linii własnej partii. Całkowicie.

Ale Platforma ma wiele poważniejszych problemów. Wprowadzili dwa programy, które miały pomóc młodym ludziom kupić pierwsze mieszkanie. Ale zamiast tego, Rodzina Na Swoim i Mieszkanie dla Młodych, które miały wspierać rodziny skupiły się na wspieraniu deweloperów. Dopiero teraz Sejm przygotowuje zmiany, które mają umożliwić zakup mieszkania na rynku wtórnym.

W 2009 roku, pomimo nastania kryzysu i trudniejszej sytuacji finansów publicznych, Platforma utrzymała decyzję o obniżeniu podstawowej stawki podatku od osób fizycznych (PIT). Jednocześnie w 2010 roku podnieśli stawkę VAT z 22 proc. do 23, i mimo iż do wyborów w 2011 roku szli z obietnicą obniżenia stawki, nic w tej sprawie się nie zmieniło. Jak wynika z raporty CenEA najbiedniejsze gospodarstwa domowe są najbardziej obciążone VAT- em i to je najbardziej dotknęła podwyżka. Odprowadzają w tej formie budżetu 16,3 proc. swoich dochodów. Czyli za kryzys zapłacili najbiedniejsi.

Problemem jest również brak klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, której wprowadzenie PO zapowiadało szumnie od kilku miesięcy. W maju zapis ten wypadł z nowej Ordynacji Podatkowej, projektu przygotowywanego przez PO. Wczoraj pani Premier zapowiedziała, że klauzula na pewno w ordynacji się znajdzie. Nie wiadomo w jakim kształcie. O jak najszybsze jej wprowadzenie apeluje Najwyższa Izba Kontroli.

Joanna Mucha z jednej strony idealnie pasuje do Platformy Obywatelskiej – totalnie nie rozumie co dzieje się z polskim społeczeństwem, ma problem z przekazem medialnym, nawet jak chce dobrze to wychodzi fatalnie. Z drugiej strony – z dużym prawdopodobieństwem będzie jedną z tych osób, które doprowadzą PO na dno. Pani rzecznik – powodzenia!

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. PO też ma swojego Ogórka – uroda, wdzięk, kobiecość….niekompetencja, głupota.
    Tak trzymać – to wróży sukces;)

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Prześlepiony bunt. Kto wyszedł na ulice w Marcu 1968 roku?

Fragment książki Michała Siermińskiego „Pęknięta Solidarność”, wydanej nakłade…