Portugalscy kierowcy cystern zawiesili strajk. Po raz drugi ich związki zawodowe spróbują dogadać się z przedstawicielami przedsiębiorców. Powtarza się scenariusz z wiosny tego roku: wtedy też bezterminowy protest potrwał krótko, potem miały miejsce negocjacje, a te zakończyły się fiaskiem.

Protest trwał ostatecznie tydzień, od poniedziałku 12 sierpnia do dzisiaj. Narobił sporo zamieszania: jeszcze przed jego oficjalnym rozpoczęciem portugalski rząd, obawiając się konsekwencji przestojów w dostawach paliwa, ogłosił stan kryzysu paliwowego. Część stacji benzynowych została objęta programem minimalnych dostaw, a policja eskortowała cysterny wiozące paliwo na lotniska, do portów, szpitali, do straży pożarnej i policji.

Socjaldemokratyczny rząd Antonio Costy wzywał również organizacje pracodawców, by podjęły dialog z organizatorami strajku (były to Narodowy Związek Kierowców Przewożących Materiały Niebezpieczne (SNMMP) oraz Niezależny Związek Kierowców Ciężarówek (SIMM). To fiasko rozmów z reprezentacją biznesu (organizacja ANTRAM) doprowadziło bowiem do strajku: gdy pracownicy oczekiwali, że pensja zasadnicza kierowcy cysterny wzrośnie z 630 euro do 900 euro, w transzach aż do 2022 r., pracodawcy odpowiadali, iż zarobki w tym zawodzie, gdy uwzględni się różne dodatki, są już wystarczające.

Rząd będzie odgrywał rolę mediatora podczas nowych negocjacji, które ruszą we wtorek. Związki zawodowe, mimo wiosennego fiaska podobnych rozmów, starają się okazywać optymizm. Wiceprzewodniczący SNMMP Pedro Pardal Henriques wyrażał wręcz zadowolenie, że spełnione zostały warunki do rozpoczęcia pertraktacji. Po drugiej stronie podobnej radości, ani woli ustępstw, nie widać: przedsiębiorcy od początku oznajmiali, że dopóki cysterny nie wyjadą znowu na ulice, w ogóle nie zamierzają rozmawiać.

patronite

 

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Wybory w Izraelu: zwycięstwo nacjonalistów, ale który będzie rządził – nie wiadomo

Wczorajsze przedterminowe wybory parlamentarne w Izraelu nie przyniosły rozstrzygnięcia, o…