Rada Ministrów pozytywnie zaopiniowała projekt ustawy antyterrorystycznej. Zakłada ona m.in. możliwość użycia broni do zabicia zamachowca, obowiązek rejestracji telefonów na kartę czy znaczące ograniczenie prawa do zgromadzeń.

W nowej ustawie Przestępstwem o charakterze terrorystycznym jest czyn zabroniony zagrożony karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 5 lat, popełniony w celu: 1) poważnego zastraszenia wielu osób, 2) zmuszenia organu władzy publicznej Rzeczypospolitej Polskiej lub innego państwa albo organu organizacji międzynarodowej do podjęcia lub zaniechania określonych czynności, 3) wywołania poważnych zakłóceń w ustroju lub gospodarce Rzeczypospolitej Polskiej, innego państwa lub organizacji międzynarodowej - a także groźba popełnienia takiego czynu.” Na zdjęciu: ćwiczenia antyterrorystów przed Światowymi Dniami Młodzieży fot: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji https://www.flickr.com/photos/msw_rp/25920132893/
Na zdjęciu: ćwiczenia antyterrorystów przed Światowymi Dniami Młodzieży
fot: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

O przyjęciu projektu poinformował rzecznik Rady Ministrów Rafał Bochenek. Nowa ustawa ma określić m.in. zasady prowadzenia działań antyterrorystycznych oraz współpracy instytucji państwowych w tym zakresie. Jej zapisy dają potężną władzę szefowi Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. To własnie on będzie odpowiadał za zapobieganie zamachom terrorystycznym. W jego kompetencjach będzie również koordynacja działania pozostałych służb specjalnych.

Dokument przedstawia również procedurę postępowania w przypadku, gdy do ataku już dojedzie Wówczas kontrolę nad zdarzeniami ma przejąć minister spraw wewnętrznych, który będzie odpowiadać za przygotowania i reagowania nad zdarzeniami terrorystycznymi i usuwanie ich skutków.

Najbardziej niepokojącymi zapisami są jednak znaczne ograniczenia swobód i wolności obywatelskich oraz nadanie służbom narzędzi inwigilacji na niespotykaną dotąd skalę. ABW będzia mogła prowadzić przeszukania i dokonywać zatrzymań bez całą dobę, a także zatrzymywać na okres 14 dni osoby, które według uznania agentów stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Jeszcze bardziej restrykcyjnymi przepisami będą objęci obcokrajowcy przebywający na terytorium RP. Służby będą mogły prowadzić wobec nich “kontrolę operacyjną” przez 3 miesiące bez zgody sądu w przypadku, gdy pojawi się podejrzenie, że mogą prowadzić “działalność terrorystyczną” – służby nie będą musiały tego w żaden sposób udowadniać. Osoby z obcymi paszportami będą też mogły zostać wydalone z Polski w trybie natychmiastowym. ABW będzie mogła odwoływać i zamykać imprezy masowe takie jak koncerty, jubileusze, zjazdy czy mecze piłkarskie, a także zamykać granice, jeśli zajdzie podejrzenie, że mogą się przez nie przesmyknąć groźni terroryści. Najbardziej absurdalne wydają się jednak ograniczenia dotyczące telefonów na kartę. Od momentu wejścia w życie ustawy przy zakupie karty SIM pre-paid będziemy musieli okazać dokument tożsamości. W przypadku gdy służby ogłoszą najwyższy z czterech stopni alarmu antyterrorystycznego, władze będą mogły zakazywać zgromadzeń publicznych.

Zamordyzm zapanuje również w sieci. Projekt zawiera enigmatyczny zapis o “zachowaniu bezpieczeństwa informatycznego”, który w praktyce oznaczać może niekontrolowaną kontrolę przepływu treści wysyłanych przez polskich użytkowników, w tym maili i wiadomości na portalach społecznościowych. Możliwa będzie również zablokowanie dostępu do określonych treści na poziomie ogólnokrajowym.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. No to jak tylko ustawa się uprawomocni oczekujcie u siebie ABW bo czytaliście STRAJK, który jak wiadomo ma konszachty z Ruskimi. Zamkną na 14 dni jak nic. Polecam przeczytać „Rok 1984”. Orwella.:)

  2. „Lepszy na wolności kąsek lada jaki niźli w niewoli przysmaki”.
    „Gdy rozum śpi, budzą się demony” Francisco de Goya.
    Wracają czasy z mrocznego PRL-u.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Kobiety znowu wyszły na ulice. Na Manifach domagały się pełni praw i wyższych płac

Międzynarodowy Dzień Kobiet dopiero 8 marca, ale przez niektóre miasta Polski już przeszły…