Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji zwróciła się do odpowiednich organów, by sprawdzili, czy Hanna Gronkiewicz Waltz nie wykazała się niegospodarnością wobec finansów publicznych w swojej sprawie.

www.flickr.com/photos/platformaobywatelskarp/

Chodzi o to czterokrotną odmowę prezydent Warszawy osobistego stawiennictwa przed komisja weryfikacyjną ds. reprywatyzacji. Została za to ukarana grzywnami, których łączna wysokość osiągnęła 12 000 złotych. Gronkiewicz-Waltz argumentowała swoje odmowy faktem, że uważa Komisję za organ niekonstytucyjny.
Prezydent Warszawy miała za pośrednictwem reprezentującej jej znanej warszawskiej kancelarii skierować do komisji pismo, w którym twierdziła, że grzywny te obciążają urząd prezydenta stolicy a nie Hannę Gronkiewicz-Waltz osobiści. Nie tylko takie postawienie sprawy rozsierdziło komisję, ale też fakt, że ukaraną HGW reprezentuje jedna z najbardziej renomowanych kancelarii prawnych w stolicy. A można domniemywać, że i niezbyt tania. Komisja zwróciła się więc do urzędu m.st. Warszawy z pytaniami o to, w jaki sposób i z jakiego budżetu finansowana jest owa kancelaria.

– Zwrócimy się do Rady m.st. Warszawy, by zbadała wydatki ponoszone przez miasto na obsługę prawną m.in. prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz w związku z postępowaniem przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji – zapowiedział w czwartek członek komisji Sebastian Kaleta.

Kaleta powiedział także, że nie było potrzeby korzystania przez prezydent Warszawy z prywatnej kancelarii, skoro w urzędzie ms. St. Warszawy jest zatrudnionych co najmniej kilkudziesięciu radców prawnych na etatach, którzy w ramach swoich obowiązków i pensji mogliby podjąć się pisania opinii prawnych i stanowisk.

Tak sformułowane przez członków komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji podejrzenia to kolejna rysa na wizerunku Hanny Gronkiewicz-Waltz. Wiele wskazuje na to, że afera związana z gruntami i nieruchomościami stołecznymi (strajk.eu pisał o tym m.in. tutaj) będzie nie tylko gwoździem do trumny obecnej prezydent Warszawy, ale też silnie obciąży Platformę Obywatelską.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Lubat to żart prawda??HGW jest równą wobec prawa obywatelką i jako taka została wezwana na świadka.Jako obywatelka została ukarana grzywną.Nie ma powodu aby mieszkańcy Warszawy dorzucali się do fochów HGW tylko dlatego, że niepójście doradzili jej PR-owcy.Prawo obowiązuje każdego obywatela nawet prezydenta Warszawy.

  2. Nie jestem fanem HGW, ale można i trzeba być obiektywnym nawet wobec ludzi, których nie lubimy.
    Otóż ona była wzywana przed oblicze trybunału ludowego jako prezydentka Warszawy, a nie jako np. ciocia Hania. W związku z tym płaci karę jako urzędniczka, a nie jak prywatna osoba.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Białoruś: przegrana kandydatka wzywa na pomoc prezydenta Francji

„Bardzo potrzebujemy mediacji, by uniknąć dalszego rozlewu krwi. Pan Macron mógłby być tak…