Uchodźcy

Rada Europejska zaproponowała zmiany w regulacjach prawnych przygotowanych przez Komisję Europejską, a dotyczącą nadzwyczajnych środków stosowanycb wobec uchodźców i migrantów.

Jak pamiętamy na początku grudnia Komisja Europejska zgodziła się przyjąć wniosek Polski, Litwy i Łotwy w sprawie „poluzowania” europejskiego prawa azylowego, które do tej pory miało chronić prawa uchodźców i imigrantów. Złagodzenie europejskiego prawa polegało na tym, że brutalne wypychanie uchodźców i imigrantów, którym udało się przekroczyć granicę, z powrotem na terytorium Białorusi, miało zostać w gruncie rzeczy zaakceptowane.

Komisja Europejska uznała, że kryzys migracyjny to sytuacja nadzwyczajna, godząc się na koszmarne środki stosowane przeciw ludziom przekraczającym granicę przez służby graniczne Polski i krajów bałtyckich.

Dokument, do którego dotarła Grupa Granica, jest wnioskiem Rady Europejskiej pod francuską prezydencja, jest propozycją, by tę haniebną sytuację zmienić.

Miałoby to się stać przez trzy proponowane zmiany: odejście od zasad stosowanych przez Polskę i kraje bałtyckie wobec migrantów, czyli koniec przyzwolenia na pushbacki. Przynajmniej w teorii Rada Europejska miałaby nie godzić sir więcej na przymusowe wypychanie i wywózki migrantów z powrotem na terytorium Białorusi. Rada chce też zobowiązać państwa graniczące z Białorusią, by ludzie potrzebującej specjalnej pomocy z powodu stanu zdrowia, wieku lub stosowanej wobec nich przemocy, byli objęci specjalną opieką. Nawet wtedy, gdyby Polska, Litwa i Łotwa wprowadziły specjalne prawo dotyczące przyspieszonego postępowania wobec migrantów.

I kolejną proponowaną zmiana miałaby być wyłączenie z wyżej wymienionych punktów obywateli Białorusi i bezpaństwowców. To, jak podkreśla Grupa Granica, jest rozwiązanie wysoce niesprawiedliwe, ponieważ oznacza dzielenie ludzi szukających pomocy za granica na dwie grupy, wobec których stosowane będą różne procedury.

Rada Europejska podkreśliła w dokumencie ze szczególną mocą, że stosowanie przemocy na granicach jest niewłaściwe i nie może mieć zastosowania wobec ludzi szukających bezpiecznego schronienia przed wojną przemocą i biedą.

Jedynym problemem jest to, że Rada Europejska jedynie „postuluje” proponowane zmiany. Siła wykonawcza tych postulatów jest jednak słaba. Polska może, choć nie musi się do nich stosować. Sankcje za pushbacki, tolerowane także na innych zewnętrznych granicach UE, nadal trudno sobie wyobrazić.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Białoruś chce pozostać mostem do Unii Europejskiej

Aleksander Łukaszenko na spotkaniu białoruskiego rządu i przedsiębiorców zdecydowanie opow…