IRC (International Rescue Comittee) opublikował raport „2022 Emergency Watchlist”. Wśród krajów najbardziej potrzebujących pomocy przodują Afganistan, Etiopia i Jemen.

Raport IRC – 10 kryzysów, których nie możemy zignorować w roku 2022 –  to lista dziesięciu krajów, które znajdują się w najgorszej sytuacji humanitarnej. Kolejno są to Afganistan, Etiopia, Jemen, Nigeria, Sudan Południowy, Kongo, Birmania, Somalia, Syria oraz Sudan. Raport analizuje ryzyko humanitarne w wymienionych obszarach oraz informuje, jakimi środkami odpowiedziało na poszczególne kryzysy IRC. Podaje również liczbę osób potrzebujących natychmiastowej pomocy humanitarnej i liczbę osób przesiedlonych wewnętrznie.

Łączna liczba osób w potrzebie to 274 miliony osób, czyli o 63 proc. więcej niż dwa lata temu. W zdecydowanie najbardziej tragiczna jest sytuacja w pierwszych trzech z wymienionych państw.

Pokonfliktowy kryzys Afganistanu

Prawie połowa Afgańczyków musi martwić się o to, skąd weźmie kolejny posiłek. W górę nieustannie idą ceny produktów spożywczych oraz leków. Wkrótce zamknięciu może ulec ponad 90 proc. klinik, pozbawiając miliony osób jakiejkolwiek pomocy w obliczu pandemii COVID-19.

Kolejną kwestią jest rosnąca przemoc wobec kobiet oraz dziewczynek, a także małżeństwa dzieci. Wraz z objęciem władzy przez talibów ograniczono również możliwości otrzymywania edukacji i podejmowania się pracy.

25,9 milionów potrzebujących w Etiopii

Etiopia stoi w krzyżowym ogniu konfliktów i katastrof naturalnych. Szczególnie niepokoi efekt La Niña – utrzymywanie się ponadprzeciętnie niskiej temperatury na powierzchniach wód. Kraj już wcześniej dotknęły poważne anomalie klimatyczne, które doprowadziły do tragicznychw skutkach susz oraz powodzi.

Jednocześnie do Etiopii nadciągają uchodźcy z innych krajów – głównie tych, które również znalazły się w raporcie Komitetu. IRC od 2000 roku koncentruje swoje wysiłki pomagając ludziom w etiopskich obozach dla uchodźców, a także stara się wspierać rząd w rozwijaniu edukacji i opieki zdrowotnej. Nie zmienia to jednak faktu, że w obliczu pandemii COVID-19 Etiopia jest praktycznie bezradna.

Kryzys jemeński

W jednym z ostatnich raportów UNICEF nazwał Jemen najtrudniejszym krajem do życia dla dzieci. Jest też trzecim najgorszym miejscem pod względem równości płci.

Wyniszczająca wojna i brak jakichkolwiek postępów w dyplomacji międzynarodowej doprowadziła Jemen na skraj przepaści pod względem dostępu do edukacji i opieki zdrowotnej. Jak podaje Komitet, od 2015 aż 229 szkół i 148 szpitali uległo zniszczeniu na skutek działań wojennych.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Agrounia rozczarowana opozycją, a szczególnie lewicą

Michał Kołodziejczak przez wielu był postrzegany jako czarny koń polskiej opozycji. Co dzi…