Zakończyły sie rozmowy ukraińskiej i rosyjskiej delegacji w Puszczy Białowieskiej w okolicach polsko-białoruskiej granicy.

Obie strony podkreśliły, że udało sie w trakcie rozmów ustalić szereg punktów stycznych w celu dalszych rozmów. Na razie ustalono realnie dwie rzeczy. Pierwsza to wspólne zabezpieczenie powstania i działania korytarzy humanitarnych w celu swobodnego wyjścia ludności cywilnej z obleganych przez rosyjska armie miast. Umowa ta obejmuje także dostarczenie cywilom lekarstw i żywności w miejsca działań bojowych.

Warto przypomnieć, że w tym temacie strony wzajemnie przerzucały sie oskarżeniami: Ukraina oskarżała rosyjska armię o ostrzały miast i śmierć ludności cywilnej, w tym dzieci, zaś strona rosyjska zarzucała ukraińskim batalionom ochotniczym, że używają ludności cywilnej jako tarczy dla swoich działań, blokując im pod groźbą użycia broni ewakuacje ze stref zagrożenia. Podczas działania korytarzy obowiązywać ma przerwanie ognia.

„Z możliwością przerwania ognia na czas, w jakim będzie realizowana ewakuacja w sektorach, gdzie jest przeprowadzana”, powiedział przedstawiciel Ukrainy Michaił Podolak.

W Kijowie poinformowano, że istnieją plany zorganizowania specjalnych kanałów łączności z Rosją w celu efektywnego stworzenia korytarzy humanitarnych.

Przedstawiciel Rosji, Władimir Medinskij oświadczył, że delegacjom udało sie omówić wszystkie trzy grupy problemów. „Drobiazgowo omówiliśmy wszystkie trzy bloki problemów: wojskowy, międzynarodowej pomocy humanitarnej i politycznego uregulowania konfliktu w przyszłości”.

Obie delegacje ustaliły, że trzecie spotkanie odbędzie się, „w jak najkrótszym czasie”.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz także

Partia Razem: zmiana formuły kierownictwa. Zandberg i Biejat współprzewodniczącymi

Po niedzielnej konwencji partii Razem w Warszawie przed kardiologami pojawiło się wyzwanie…