Share Button

Władimir Putin 28 listopada późnym wieczorem podpisał dekret, który nakłada na Turcję sankcje gospodarcze jako retorsję za zestrzelony rosyjski bombowiec.

pixabay.com/pl/flaga-cami-marine-turcja-
pixabay.com/pl/flaga-cami-marine-turcja-

Dokument nosi nazwę „O ograniczeniach gwarantujących bezpieczeństwo narodowe Federacji Rosyjskiej i ochronie obywateli przed przestępczymi i naruszającymi prawo działaniami oraz o specjalnych rygorach gospodarczych wobec Turcji”. Wylicza dokładnie działania skierowane przeciwko tureckiej gospodarce.

Od 1 stycznia 2016 r. w Rosji zakazane będzie zatrudnianie tureckich pracowników. To silne uderzenie w turecki rynek pracy, na którym oficjalnie zatrudnionych jest 90 tysięcy Turków, a nieoficjalnie mówi się o 150 tysiącach pracowników zatrudnionych przede wszystkim w budownictwie. Minister budownictwa Rosji, Michaił Mień poinformował dziennikarzy, że odpływ tureckich gastarbeiterów nie wpłynie ani na poziom budownictwa, ani na terminy oddania do użytku najważniejszych inwestycji w Rosji.

Zakazano wwozu „niektórych towarów” produkcji tureckiej. Pełny spis ma zostać podany do wiadomości 30 listopada.

Od 2016 roku Rosja odwołuje bezwizowy ruch turystyczny z Turcją. Rosyjskie biura turystyczne już zaczęły odwoływać przyszłoroczne wycieczki do Turcji. Odwołano także wszystkie loty czarterowe do Turcji.  Rosyjscy turyści zostawiali co roku w Turcji 3,5 mld dolarów.

Turcja j zajmując 6 miejsce z obrotem rocznym 31,5 mld dolarów wśród partnerów handlowych Rosji. Eksport w 2015 roku wyniósł 25,9 mld, a import 6,6 mld. Niezależnie od tego, wymiana w handlu zagranicznym z Turcją to jedynie 4 proc. ogólnego bilansu.

Są już pierwsze tureckie reakcje. Jak poinformowała AP, 28 listopada prezydent Turcji Recep Erdoğan występując na wiecu w Balikesir wyraził po raz pierwszy ubolewanie z powodu zestrzelenia rosyjskiego bombowca i zaproponował prezydentowi Rosji spotkanie na najbliższym szczycie klimatycznym w Paryżu.

Odpowiedzi ze strony Rosji na razie nie ma.

[crp]

Share Button

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*