Eksperci do tej pory nie są w stanie wskazać jednoznacznie przyczyny katastrofy rosyjskiego Airbusa A321 w Egipcie.

pixabay.com/pl/blickpixel
pixabay.com/pl/blickpixel

TVN24, powołując się na źródła w Wielkiej Brytanii informuje, że tamtejsi eksperci przychylają się do wersji o bombie na pokładzie samolotu. Szef Brytyjskiego MSZ Philip Hammondpowiedział, że „istnieje znaczne prawdopodobieństwo, że grupa powiązana z tzw. Państwem Islamskim stała za katastrofą samolotu”. Brytyjczycy jako dodatkową poszlakę wskazują, że „zaraz po katastrofie” (w rzeczywistości kilka godzin po niej -przyp. red.) islamiści z grupy terrorystycznej powiązanej z IS, za pośrednictwem Twittera, oznajmili, że to oni zestrzelili rosyjski samolot.

Z kolei egipski dziennik „Al-Masry Al-Youm” cytuje źródło z komisji międzynarodowej badającej przyczyny katastrofy, które również wskazuje na eksplozję jako przyczynę upadku samolotu. Różnica między oboma tymi przekazami jest taka, że źródłem eksplozji mogła być raptowna dekompresja lub rozerwanie się silnika. Mówił o nich też cytowany przez egipskie media ekspert Geri Sujatman.

– Wybuch nie oznacza wcale, że na pokładzie samolotu znajdowały się materiały wybuchowe. Jego przyczyna mogła być raptowna dekompresja, zużycia konstrukcji lub coś w tym rodzaju – powiedział ekspert egipskiej gazecie. – Jeśli o mnie chodzi, to ja obstawiałbym pęknięcie konstrukcji. Widziałem zdjęcia tylnej części kadłuba.

Eksperci przywołują wypadek japońskiego samolotu sprzed kilku lat, któremu odpadł ogon.

W katastrofie samolotu rosyjskiej prywatnej linii lotniczej lecącego z Szarm al Szejk do Petersburga zginęły 224 osoby.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Co słychać u „obrońców normalności”. Prawicowy kibol zgwałcił wibratorem mężczyznę

Bartosz N., członek chuligańskiej grupy „Young Freaks”, skupiającej pseudokibi…