Podjęcia działań dyscyplinarnych wobec policjantów, którzy z niewiadomych powodów zatrzymali działaczy związkowych zmierzających na protest do Warszawy domaga się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

30 października 2020 roku grupa związkowców Inicjatywy Pracowniczej zmierzała z Poznania do Warszawy na protest przeciwko wyrokowi TK wymierzonemu w kobiety. Na rogatkach stolicy zostali zatrzymani przez patrol policji. „Stróże prawa” wyciągnęli jedną z pasażerek siłą z auta, rzucili na ziemię i zakuli w kajdanki, nie podając przyczyny tak brutalnego zachowania. Następnie przewieźli całą grupę na komisariat w Pruszkowie. Tam działaczy pracowniczych poddano testom na obecność alkoholu i narkotyków, które nie wykazały nic. Po trzech godzinach zostali zwolnieni – bez protokołu zatrzymania, ani jakiegokolwiek wyjaśnienia.

Związkowcy złożyli skargę do Sądu Rejonowego w Pruszkowie, który 26 stycznia uznał, że nie było żadnej podstawy do zatrzymania jadących na protest, gdyż nie popełnili oni żadnego przestępstwa czy wykroczenia, ani też nie było problemu z ustaleniem ich tożsamości. Sąd zaakcentował też, że samochód był zatrzymywany kilka razy na kontrole, a więc nie było mowy o jakimkolwiek zagrożeniu z jego strony dla ruchu drogowego. Tak więc zatrzymanie było bezprawne.

Na podstawie tego wyroku Rzecznik Praw Obywatelskich, monitorujący sprawę od początku z własnej inicjatywy, wystąpił o podjęcie działań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy, którzy przekroczyli swoje uprawnienia. „Zgodnie z ustawą o Policji, policjanci w toku wykonywania czynności służbowych mają obowiązek respektowania godności ludzkiej oraz przestrzegania i ochrony praw człowieka. A funkcjonariusz ślubuje służyć wiernie Narodowi i chronić ustanowiony Konstytucją porządek prawny, który obejmuje również sferę konstytucyjnych wolności przysługujących jednostce. Niedopełnienie tego obowiązku wynikającego ze złożonego ślubowania stanowi także naruszenie dyscypliny służbowej” – czytamy na stronie RPO.

„W sprawie tej zachodzą więc ustawowe podstawy uzasadniające pociągnięcie funkcjonariuszy do odpowiedzialności za popełnione przewinienia dyscyplinarne. Rzecznik wnosi zatem o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariuszy z tej sprawy” – zapowiedziało biuro Adama Bodnara.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Lewica: zatrudnionym na śmieciówkach należy się emerytura. Jest projekt ustawy

Sejmowa Lewica upomina się o ludzi, którzy pracowali na umowach śmieciowych, często całymi…