Adam Bodnar uważa, że ustawa o służbie cywilnej autorstwa PiS jest niekonstytucyjna, a „wykonywanie zadań państwa w administracji powinno być wolne od nacisków politycznych”. Bodnarowi nie podoba się rezygnacja z konkursów na stanowiska dyrektorskie i zwolnienie z pracy dotychczasowych urzędników funkcyjnych.

fb.com/Adam Bodnar
fb.com/Adam Bodnar

Uchwalona 10 grudnia 2015 r. nowelizacja ustawy o służbie cywilnej jest obiektem krytyki Rzecznika Praw Obywatelskich, który uważa, że godzi ona w prawo dostępu do stanowisk w służbie cywilnej na jednakowych zasadach, faworyzując politycznych sprzymierzeńców. Ustawa autorstwa PiS znosi otwarte konkursy na stanowiska dyrektorów oraz zastępców dyrektorów w urzędach i ministerstwach. Zmiany pozwalają szefom placówek na obsadzanie tychże stanowisk według wyłącznie politycznego klucza. „Takie unormowanie obsadzania tych stanowisk nie służy wykonywaniu zadań państwa w sposób zawodowy, rzetelny, bezstronny i politycznie neutralny” – czytamy na stronie RPO.

„Wykonywanie zadań państwa w urzędach administracji rządowej powinno być wolne od jakichkolwiek wpływów i nacisków politycznych. Stabilność zatrudnienia w służbie cywilnej ma zasadnicze znaczenie z punktu widzenia bezstronnego i neutralnego politycznie wykonywania zadań państwa. Brak poczucia bezpieczeństwa prawnego oraz permanentna obawa przed możliwością zwolnienia z pracy z pewnością nie sprzyjają zasadzie bezstronności i politycznej neutralności”  – pisze biuro RPO w swoim komunikacie, podkreślając, iż uważa za bezzasadne zwolnienie z pracy urzędników mianowanych, zajmujących dyrektorskie stanowiska do tej pory: „Rzecznik krytycznie ocenił również konstytucyjność wygaśnięcia stosunków pracy z osobami zajmującymi wyższe stanowiska służbowe w służbie cywilnej po upływie 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy, jeżeli przed upływem tego terminu nie zostaną im zaproponowane nowe warunki pracy lub płacy”.

Adam Bodnar zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego ze swoimi wątpliwościami. Uzasadnia to następująco: „Zmiany te w ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich naruszają konstytucyjne standardy dotyczące dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach (art. 60 Konstytucji) oraz funkcjonowania korpusu służby cywilnej w urzędach administracji rządowej (art. 153 ust. 1 Konstytucji). Przyjęty mechanizm wygaszania stosunków pracy jest ponadto niezgodny z zasadą zaufania do państwa i prawa (art. 2 Konstytucji), gdyż bez konstytucyjnie uzasadnionego powodu narusza bezpieczeństwo prawne osób dotychczas zajmujących wyższe stanowiska w służbie cywilnej”. W jakim składzie i kiedy Trybunał zajmie się jego skargą? Nie wiadomo. Prawdopodobnie najpierw rządzący, opozycja oraz orzekający sędziowie będą musieli znaleźć wreszcie konsensus w tej sprawie.

[crp]
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Kolejne stadium antyrosyjskiej paranoi. Uznali Gretę Thunberg za „córkę Putina”

Spiskowa teoria o tzw. Russiagate, w USA coś na kształt kultu religijnego, którego głównym…