„Foxtrot” to tytuł izraelskiego filmu Samuela Maoza, który w minioną sobotę został uhonorowany  Wielką Nagrodą Jury – Srebrnym Lwem festiwalu filmowego w Wenecji. Rząd izraelski, w specjalnym komunikacie podpisanym przez ministerstwo kultury, nazwał to „skandalem”.

Akcja filmu rozgrywa się w dwóch zamkniętych światach. Ojca, w telawiwskim mieszkaniu, i syna, żołnierza strzegącego wraz z kolegami punktu kontrolnego w pustynnym pejzażu. Na tej stylizowanej pustyni  młody żołnierz rozprasza nudę tańcząc fokstrota na asfalcie, czasem – w zupełnej ciszy – kontroluje palestyńskie samochody. Zimna rutyna prowadzi w końcu do zbrodni. Ojciec, pozornie nieczuły, kiedy wojskowi przychodzą, by obwieścić mu śmierć syna, w istocie przeżywa gwałtownie swą żałobę, kopie psa. Pamięta sekret z czasów własnej służby, który ocalił mu życie, a którego nie zdążył przekazać synowi.

Izraelska minister kultury i sportu Miri Regev z Likudu (nacjonalistyczna prawica) w specjalnym komunikacie ogłosiła, że „To skandal. Izraelscy artyści przyczyniają się do złego nastawienia młodego pokolenia do najbardziej moralnej armii świata [to oficjalne, propagandowe określenie izraelskiej armii okupacyjnej] i rozpowszechniają kłamstwa pod płaszczykiem sztuki”.

Minister Regev, która wcześniej była rzeczniczką armii, oskarżyła film o „pomaganie BDS [ruchowi Bojkot, Wycofanie Inwestycji, Sankcje, przeciwnemu okupacji terytoriów palestyńskich] i tym na całym świecie, którzy nienawidzą Izraela”. Wskazała „szczególnie skandaliczną scenę”, w której żołnierze izraelscy zabijają i grzebią palestyńską rodzinę.

Reżyser „Foxtrota” Samuel Maoz jeszcze w trakcie festiwalu wyjaśniał, że krytykuje swój kraj „z miłości”, gdyż „jest zaniepokojony i chciałby go chronić”. Po izraelskim komunikacie rządowym dodał, że „żadne społeczeństwo nie może się rozwijać, jeśli jego krytycy będą uważani za zdrajców”.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
    1. Chodzi o to, że antysemicka Europa nagrodziła antyizraelski film. „Izraelska armia okupacyjna? A co okupuje, Izrael? Komunistyczno antysemicki paszkwil.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Szwajcaria: płaca minimalna receptą na kryzys. Na razie w Genewie

Za płacą minimalną w wysokości 23 franków szwajcarskich za godzinę opowiedziało się w refe…